Zapalenie mięśnia sercowego po szczepionkach mRNA na C-19

 

Jefferey Jaxen, dziennikarz śledczy: Zacznijmy może od Izraela. Poruszaliśmy już ten temat wcześniej, jest to kraj, gdzie program szczepień był najbardziej forsowany ze wszystkich krajów na świecie i który wystartował już pod koniec grudnia zeszłego roku. Wspominam o tym, by zarysować kontekst dla najświeższych informacji dochodzących do nas z tego kraju. Źródłem informacji jest prof. z MIT Sloan School of Management o nazwisku Retsef Levi, który specjalizuje się w analizie danych w kontekście polityki zdrowotnej.

Przyjrzał się on danym z Magen David Adom, w skrócie MDA. Jest to izraelska narodowa służba medyczna i ambulatoryjna. Naukowiec przeanalizował dane odnośnie zgłoszeń dotyczących ostrego zespołu wieńcowego. Efektem jego pracy jest ten oto wykres.

Ostry Zespół Wieńcowy po szczepionkach na C-19

Możemy z niego wyczytać kilka ciekawych rzeczy. Pozwoliłem sobie zaznaczyć jedną kolumnę, a dla słuchaczy naszej audycji odczytam te dane. Dane pogrupowano ze względu na płeć oraz grupę wiekową. W przypadku grupy wiekowej od 16-19 lat porównano okres od 1 stycznia do 31 maja 2019 r. z analogicznym okresem w roku 2021.

Okazuje się, że liczba wezwań związanych z ostrym zespołem wieńcowym w grupie osobników płci męskiej z grupy wiekowej 16-19 lat odnotowano wzrost od 91,7 proc., w przypadku mężczyzn z grupy wiekowej 20-29 odnotowano wzrost o 31,1 proc. W przypadku płci żeńskiej w grupie wiekowej 16-19 odnotowano wzrost o 140 proc., a w grupie 20-29 lat wzrost o 83,6 proc.

Mamy do czynienia ze znacznym wzrostem tych wskaźników praktycznie w każdej grupie wiekowej i płciowej odnotowano wzrosty powyżej 50 proc., z kilkoma wyjątkami. Naukowiec przesyłał swoje spostrzeżenia do izraelskiego ministerstwa zdrowia dwa razy, ale odpowiedzi nie otrzymał. Dlaczego to takie ważne?

Dlatego, że ostry zespół wieńcowy w literaturze naukowej jest dobrze opisany i wiele artykułów wskazuje, że jest niemalże identyczny z zapaleniem mięśnia sercowego czy zapaleniem osierdzia i diagnoza pomiędzy nimi jest niezwykle trudna, ponieważ mają te same objawy, jak gorączka, mdłości, osłabienie, kołatanie serca, trudności z oddychaniem.

Tyle tytułem wprowadzenia do dalszej części. Teraz przyjrzyjmy się danym z bazy Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych VAERS, które mamy przed sobą. Na czerwono zaznaczono zgłoszone do systemu informacji odnośnie powikłań poszczepiennych przypadki zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia dla szczepionki przeciwko COVID-19, to ponad 5 tysięcy przypadków.

Teraz przechodzimy do tematu ACIP. Na ostatnim posiedzeniu Komitetu Doradczego ds. Szczepień [ACIP] poruszano temat nowej szczepionki Pfizera i dawek przypominających, a także zajęto się danymi odnośnie zapalenia mięśnia sercowego z bazy VAERS.

Szczepionka Heplisav B firmy Dynavax – adiuwant 1018 i zawały serca
Co społeczeństwo myśli o szczepionkach – posiedzenie  Komitetu Doradczego ds. Szczepień [ACIP] z lutego 2019 roku – Del Bigtree

Del Bigtree: Słowem przypomnienia: ACIP, czyli Komitet Doradczy ds. Szczepień Ochronnych jest to organ na który powołuje się CDC, a który decyduje o dodaniu lub nie określonych preparatów do kalendarza szczepień, a także pełnią funkcje kontrolno-ostrzegawczą, wydają pisemne rekomendacje, które następnie CDC publikuje. Oto i nasi wyśmienici członkowie tej zaszczytnej komisji. Rozwiń proszę temat, bo daje on nam powód do zmartwień, pojawia się w mediach społecznościowych problem młodych mężczyzn zgłaszających się do szpitala z obrzękiem serca. Mamy wpisy matek tych chłopców gdzie czytamy, że ich syn nie jest jedyną taką osobą na oddziale. 20 czy 30 takich osób. To w oczywisty sposób jest coś, co jest coraz powszechniejszym zjawiskiem, niż wynikałoby to z doniesień medialnych. Izrael się z tym problemem już zmaga, a co na ten temat mówi ACIP?

Jefferey Jaxen: Zgadza się. Otóż ACIP przyjrzało się wspomnianym danym z VAERS. Na pierwszym slajdzie mamy dane dotyczące zapalenia mięśnia sercowego oraz zapalenia mięśnia sercowego plus zapalenie osierdzia. Różnica pomiędzy nimi dotyczy zakresu stanu zapalnego, czyli od stopnia zapalenia wywołanego przez wirusa. Przyjrzano się 2574 przypadkom takiego zapalenia, co stanowi zaledwie połowę wszystkich przypadków zgłoszonych do VAERS na dzień 18 sierpnia tego roku.

Na następnym slajdzie porównano te dane z prognozami. Dane te dotyczą wyłącznie szczepionek mRNA, zarówno Moderny, jaki i Pfizera. Pamiętajmy, że Izrael stosował wyłącznie preparat Pfizera, w ramach specjalnej umowy zawartej z koncernem.

Przyjrzymy się liczbom zaznaczonym na czerwono. W przypadku grupy wiekowej 12-15 lat liczba prognozowanych przypadków zapalenia mięśnia sercowego to pomiędzy 0 a 3, ale odnotowanych przypadków było 12. To dotyczyło osobników płci żeńskiej. W przypadku płci męskiej…

Zapalenie mięśnia sercowego po szczepionkach mRNA na C-19. Raporty oczekiwane vs. obserwowane po drugiej dawce szczepionki

Del Bigtree: Czyli spodziewano się do 3 przypadków, ale odnotowano 12 takich przypadków, czyli znaczy wzrost ponad poziom prognozowany.

Jefferey Jaxen: Tak, to dotyczyło płci żeńskiej, a w przypadku płci męskiej, która zdaje się być bardziej podatna na reakcje zapalne po szczepieniu, prognozowana liczba przypadków w grupie 12-15 lat to od 1 do 5 przypadków. natomiast liczba odnotowanych przypadków to 117.

Wraz z wzrostem wieku statystyka ta wcale nie wygląda lepiej. W grupie 16-17 lat płci męskiej spodziewana liczba przypadków to 0-3, a odnotowano 121. W grupie 18-24 lat płci męskie spodziewana liczba przypadków to 1-11, a odnotowano 213 i tak dalej dla kolejnych grup wiekowych.

Jedyne grupy wiekowe w przypadku mężczyzn, w których rzeczywista liczba przypadków nie przekroczyła prognoz, to grupy wiekowe 50-64 i 65+. Wygląda na to, że jest to dla nas jakiś sygnał. Tak na marginesie, dane te dotyczą 2. dawki szczepionki, i dotyczy 7-dniowego okresu, tzw. okienka ryzyka.

To samo w sobie rodzi wiele pytań, ale przede wszystkim zarysowuje kontekst odnośnie licencji i warunkowego dopuszczenia szczepionki dla młodszych dzieci, szczepionki Pfizera dla dzieci od 5 do 12 lat. To jest jeden z wielu wątków poruszanych na posiedzeniu ACIP. Innym takim wątkiem jest kwestia dawki przypominającej. Poruszono temat dawki przypominającej i jeśli pamiętasz, administracja Bidena ogłosiła powszechny program szczepienia przypominającego, 18 sierpnia, o czym szeroko pisano w prasie, m.in. nagłówek NBC News informuje o planie sczepienia dodatkową dawką pod koniec września.

Plan zakłada szczepienie dawką przypominająca po 8 miesiącach od otrzymania 2. dawki. Szybki rachunek pokazuje, że osoby zaszczepione najwcześniej będą mogły otrzymać trzecią dawkę już na początku sierpnia.

Del Bigtree:  Czyli już.

Jefferey Jaxen: Tak, tak jak tu rozmawiamy, osoby te już mogą ubiegać się o tę dawkę przypominającą. Osoby czytające tę zapowiedź administracji Bidena pomyślą sobie, że po ośmiu miesiącach od 2. dawki mogę skorzystać z dawki przypominającej, więc skontaktują się z lokalną apteką i zapiszą na to szczepienie. Tu też mogą być pewne problemy jeśli chodzi o komunikację z obywatelami. To, co Komitet Doradczy ds. Szczepień [ACIP] zrobił, choć nie pokazano żadnych konkretnych danych [dla 3 dawki], ale powołano się na wypowiedź niejakiego pana Stanleya Plotkina. Dr Stanley Plotkin, określany często mianem „ojca chrzestnego szczepień”, oto, co miał do powiedzenia na temat szczepień przypominających. Posłuchajmy.

Dr Stanley Plotkin: Po wysłuchaniu niektórych wcześniejszych komentarzy, nie mogę się oprzeć by sparafrazować starą maksymę, że na głupotę nie ma szczepionki. Chciałem tylko powiedzieć, że osobiście nie byłbym skłonny nazywać 3. dawkę mianem dawki przypominającej. Faktycznie, jeśli spojrzeć na inne szczepionki inaktywowane, łatwo zauważyć, że potrzeba odczekać co najmniej 6 do 8 miesięcy do osiągnięcia optymalnego poziomu pobudzenia układu odpornościowego, innymi słowy na konwersję limfocytów B do komórek plazmatycznych w celu zapewnienia stabilnej zdolności do wytwarzania przez organizm przeciwciał. Moja rekomendacja jest zatem taka, by w ogóle zaprzestać używania terminu dawka przypominająca, a ta 3. dawka powinna być częścią planu szczepień jeśli chodzi o stosowanie szczepionki inaktywowanej. Mam nadzieję, że gdy rozważać będziecie 3. dawkę to zatwierdzicie jej użycie jako element programu tych szczepień, jako metoda na osiągnięcie długotrwałej i szerokiej odporności na warianty wirusa oprócz pierwotnego wariantu, wirusa SARS-CoV-2″.

Del Bigtree: Jak tu się nie dziwić? Jeśli należycie do tych osób, które sądziły, że oni wiedzą, co robią… Mówimy tu o samym Stanley’u Plotkinie. Dla tych którzy naszego programu wcześniej nie oglądali, zrobiliśmy kilka materiałów na temat Stanley’a Plotkina, ojca chrzestnego szczepień, jest on członkiem rady nadzorczej niemalże każdej ze spółek produkujących szczepionki. Aaron Siri zadawał mu pytania w ramach 9-godzinnego przesłuchania pod przysięgą. Te materiały są dostępna w sieci, wystarczy wyszukać frazę „Zeznania Stanley’a Plotkina pod przysięgą”.

Zeznania Stanley’a Plotkina pod przysięgą
Zmiany definicji terminu „szczepionka” przez CDC, a koncept Odporności Stada

Wstrząsające zeznania, podobnie ja w filmie „Ludzie Honoru”, widz w napięciu czeka, aż przesłuchiwany zacznie krzyczeć: „Prawda by cię przerosła!”.

 

Przytoczona wypowiedź miała miejsce przed komisją ACIP. Komisja przyklepuje rekomendacje posługując młotkiem z wyrytym na nim imieniem i nazwiskiem Stanley’a Plotkina. To tylko świadczy o tym, jak szalenie wpływowa jest to postać. To jest zadziwiające, że ten pan, który zasiada w radzie nadzorczej w niemalże każdej spółki farmaceutycznej, ma kontakt z każdym producentem szczepionek i naukowcem w tej dziedzinie, jest wysoce poważaną osobą.

Gdzie był on, gdy prowadzono testy tych szczepionek, dlaczego wtedy nie mówił tego, co teraz jest dla niego oczywiste, że to wcale nie jest żadna dawka przypominająca, że jest to 3. dawka konieczna w ramach tego protokołu. Dlaczego zatem te badania kliniczne nie były prowadzone pod kątem 3 dawek? To zdumiewające, że osoba takiego kalibru dyryguje przedstawieniem z tylnego siedzenia, gdy prawdziwi ludzie są w środku tego wszystkiego.

To nie są badania kliniczne, to nie dotyczy 30 tys. ochotników testujących 3 dawkę. To dotyczy każdego człowieka na świecie, który bierze udział w tym eksperymencie metodą prób i błędów.

To jest zdumiewające, że odwołuje się on do szczepionek na bazie technologii mRNA porównując je do szczepionek atenuowanych czy innych, tak, jakby były zbliżone. Tu nie ma mowy o jakimkolwiek podobieństwie. Mówimy tu o technologii mRNA, która powoduje, że nasze organizmy wytwarzają białko kolcowe (S, spike). Tak więc odwoływanie się do starszej technologii w kontekście czasu potrzebnego na nabycie odporności. To jest jedna wielka fuszerka i katastrofa. Nie ma konsensusu, to jest po prostu… Tyle jeśli chodzi o opinię Plotkina. Czego jeszcze dowiedzieliśmy się z posiedzenia ACIP?

Jefferey Jaxen: Cóż, okazuje się, że ACIP ostudziła zapały nie tylko Plotkina, który rekomendował takie działanie, ale także Białego Domu. To było duże przedsięwzięcie. Biały Dom zaangażował siły w ten projekt, urzędnicy w Białym Domu ds. zdrowia publicznego, a media publicznie ogłosiły ten plan sądząc, że ACIP z automatu przyklepie, że tak to ujmę, ten plan, bo przecież prezydent zapowiedział to w orędziu do narodu.

Del Bigtree: Tak jest, plan jest już w drodze, że dawki przypominające będą dostępne dla obywateli.

Jefferey Jaxen: Tak, i zaczęły się pojawiać tego typu nagłówki, że CDC potrzebuje więcej dowodów jeśli chodzi o rekomendacje odnośnie dawki przypominającej. Wynika z tego, że nie przedstawiono żadnych danych odnośnie dawek przypominających. 2 tygodnie temu zajęliśmy się tym tematem w naszym programie. Komisja nie zaprezentowała żadnych danych na temat skuteczności 3. dawki szczepionki przeciwko COVID-19, żadnych informacji dotyczących konkretnie wariantu delta, lecz przedstawiono wstępną propozycję planu ramowego, bardzo zbliżonego do pierwszego programu szczepień, czyli najpierw szczepienia pracowników domów opieki i placówek opieki zdrowotnej i dalej kolejne grupy – 1A, 1B…

Del Bigtree: Kolejne grupy począwszy od grup podwyższonego ryzyka, a nie wszyscy jednocześnie.

Jefferey Jaxen: Dokładnie. Tyle wynieśliśmy z tego spotkania. Ale teraz prawdziwa bomba, najważniejsza informacja z tego spotkania i tu muszę zarysować kontekst, ponieważ jest to szalenie istotna kwestia. Zanim przejdziemy do sedna, warto przytoczyć kontekst prawny całej tej sytuacji, o którym dyskutowaliśmy w zeszłym tygodniu. Wiele osób zgłaszało problemy natury prawnej, ponieważ mamy do czynienia z 2 szczepionkami: szczepionka zatwierdzona do użytku o nazwie Comirnaty oraz preparat Pfizer-BioNTech, który na status dopuszczenia warunkowego i wiele osób dopatruje się tutaj pewnych problemów natury prawnej, a jeden z nich został już nakreślony.

O co chodzi? Otóż pewien pracownik CDC i członek ich zespołu ds. COVID-19, pan o nazwisku Demetre Daskalakis, udzielił komentarza podczas spotkania ACIP, a właściwie przestawił poradę czy rekomendację, o czym nie wspomniała FDA w procesie zatwierdzania szczepionki. Posłuchajmy zatem.

– Pragnę przestawić dr Demetre Daskalakisa. Słowem komentarza odnośnie stosowanie tej szczepionki przeciwko COVID-19 w ramach licencji wprowadzenia substancji do dystrybucji (BLA) oraz informacji istotnych z punktu widzenia dystrybutorów szczepionki.

(1. Czy ACIP zgadza się z bazującą na analizie ryzyka propozycją rekomendacji dawki przypominającej szczepionki przeciwko COVID-19?)

(2. Jakie jeszcze ważkie wątpliwości powinna ACPI zaadresować?)

Dr Demetre Daskalakis: Pragnę zacząć od przypomnienia, że ta szczepionka czy szczepionki znacząco różnią się od innych typów szczepionek czy leków dopuszczonych na rynek. Szczególnie ważne jest to, że są one dystrybuowane przez rząd Stanów Zjednoczonych i podlegają umowie o dystrybucji, która wyraźnie stanowi, że preparat ten musi być administrowany zgodnie z przepisami programu i rekomendacjami CDC, ACIP – czyli szanownej komisji – oraz FDA, zwłaszcza w zgodzie z wytycznymi o warunkowym użyciu oraz zezwoleniu FDA.

Zatem użycie preparatu w sposób wykraczający poza uzgodnione warunki i warunki dopuszczenia na rynek określane przez FDA, co w przypadku innych leków określa się mianem użycia w nierejestrowanych wskazaniach [off label], nie jest zalecane. Znów, należy mieć na uwadze, że ta szczepionka jest zupełnie inna od pozostałych szczepionek dopuszczonych do obrotu, co znów mogłoby się wiązać ze złamaniem umowy oraz narazić dystrybutorów na następujące ryzyka:

po pierwsze, dystrybucja szczepionek poza wskazaniami lub niezgodnie z wytycznymi FDA nie będzie podlegało kryciu w ramach ustawy PREP Act, a co za tym idzie, dystrybutor nie będzie wyłączony z ewentualnej odpowiedzialności prawnej.

Deklaracja Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej w ramach ustawy PREP o zapewnieniu immunitetu za działania związane z medycznymi środkami zaradczymi przeciwko COVID-19

Po drugie, osoba, która otrzymała szczepionkę poza wskazaniami nie będzie mogła się ubiegać o pomoc w ramach stosownego programu odszkodowań, jeśli pacjent ten ucierpi z powodu powikłań poszczepiennych w przypadku użycia poza wskazaniami, to ten program pacjenta nie obejmie.

 

Zobacz na: W USA rejestruje się mniej niż 1% NOPów – Harvard Pilgrim Health Care

 

 

Zapalenie mięśnia sercowego po szczepionkach mRNA na C-19 [USA, Izrael]

https://rumble.com/vmwwxh-zapalenie-minia-sercowego-po-szczepionkach-mrna-na-c-19-usa-izrael.html

%d bloggers like this: