Świecki szariat – Dave Cullen

„Nie straciliśmy wiary, ale przenieśliśmy ją z Boga na medyczną profesje” – George Bernard Shaw, Milbank Q. 2002 Jun; 80(2): 185–235.

 „Myj ręce”, „Zakładaj maskę”, „Pamiętaj o dystansie społecznym”

Świecki szariat - Islam bez Boga

Świecki szariat

 

Jak zostać przywódcą sekty – Prosty przewodnik, jak zdobyć kontrolę nad umysłami.

Krąży teoria, którą uważam za wartą głębszego przeanalizowania, a ponieważ rząd wprowadza kolejne nakazy w związku z COVID-19, jestem skłonny przyznać tej teorii dużo racji. Komunizm opisuje się niekiedy jako „Chrześcijaństwo bez Boga”.

Komunizm - Chrześcijaństwo bez Boga

Państwo staje się w istocie bogiem, odwraca uwagę ludzi od tego co transcendentne i boskie, ograniczając ludzkie horyzonty poznawcze do świata materialnego i fizycznego. Świata, w którym ludzki tyran wciela się w rolę Boga. Tyran ten nie służy nikomu oprócz własnej ambicji.

Bóg jest nieskazitelny, to znaczy nie jest ograniczony przez ludzką grzeszność, ułomność, ludzkie niedoskonałości i słabości, jednak komunistyczny tyran nadal jest tylko człowiekiem. Chrześcijański przywódca gorliwie wierzy, że jest zobowiązany do kierowania się boskim prawem moralnym, a wszelkie jego działania są skrzętnie obserwowane przez Wszechmogącego. Pewnego dnia przywódca ten stanie przed obliczem Boga, gdzie zostanie osądzony.

Dlatego też jest w najlepszym interesie przywódcy, by służyć ludziom sprawiedliwie, życzliwie i wiernie. Jego złe uczynki obserwuje bóg, od tego nie ma ucieczki.

Lecz komunistyczny tyran, który wierzy że nie ma nad nim żadnego Boga, będzie usprawiedliwiał swoją okrutność, ponieważ nie ma podstaw widzieć siebie jako osobę odpowiadająca jakiejś wyższej potędze. Władza, którą zdobył, ostatecznie całkowicie go skorumpuje i zacznie on wykorzystywać ją do własnych celów, skazując przy tym swoich obywateli na niewolę.

Przez te ostanie kilka miesięcy obserwujemy przyspieszenie planu globalistów w realizacji celów Agendy 21, który to plan praktycznie zakłada stworzenie globalnej technokratycznej formy komunizmu na miarę 21. wieku.

Czy można być marksistą i chrześcijaninem jednocześnie? – prof. Jordan Peterson

Jednakże model społeczny, na podstawie którego plan ten jest wdrażany przez państwo wydaje się stosować subtelnie odmienne podejście, niż poprzednie formy komunizmu. Zamiast stosować model „Chrześcijaństwa bez Boga”, bardziej przypomina „Islam bez Boga”.

Świecki szariat

Coś w stylu „świeckiego szariatu”, z braku lepszego określenia. Komunizm osiąga władzę nad populacją poprzez stosowanie wieloaspektowej polityki przymusu, w tym indoktrynację, propagandę, przemoc fizyczną, taktykę demoralizacji i dehumanizacji.

Ostatecznie ma na celu całkowite uzależnienie od państwa obywateli w zakresie najbardziej podstawowych potrzeb, które to państwo zapewnia w stopniowo coraz to bardziej ograniczonym zakresie, co skutkuje narastającą biedą.

Polityczni dysydenci przez taki reżim nie są tolerowani i ostatecznie czeka ich nieciekawy los, w tym więzienie, śmierć głodowa, czy egzekucja w imię wyższego dobra.

Kwestionujesz ‚Naukę’? To do Gułagu! – Ron Paul
PCR-yzm czyli współczesny łysenkizm – prof. dr hab. Roman Zieliński

Komuniści wierzą, że utopia czy niebo, jest możliwa do zrealizowania tu i teraz, na Ziemi. Jednakże realizacja tej wizji wymaga ofiar. Konieczność ofiar racjonalizowana jest dopóty, dopóki to nie oni składają te ofiary lub do złożenia takiej ofiary z samych siebie nie są zmuszeni.

Pod wieloma względami komuniści są osobami religijnymi, mają ciągoty teokratyczne w myśleniu i poglądach, z tą różnicą, że ich religia usadawia człowieka na szczycie hierarchii społecznej w miejsce Boga. Dlatego właśnie komuniści dążą do zniszczenia zinstytucjonalizowanej religii, aby nie było żadnej wyższej władzy ponad państwo.

W czasie kryzysu, nawet jeśli miał on zaplanowany charakter, człowiek przejawia głęboko wrodzony, ewolucyjnie wykształcony mechanizm przetrwania, polegający na ślepym podążaniu za silniejszym osobnikiem wykazującym się asertywnym przywództwem i siłą. To jest naturalny odruch poszukiwania osobników alfa w stadzie pełnym osobników beta.

To jest być może powód, dla którego tak wielu ludzi tak szybko i posłusznie zaakceptowało obostrzenia i nakazy związane z kryzysem spowodowanym przez COVID-19. Co więcej, poddali się temu bezkrytycznie.

 

Eksperyment Milgrama – Posłuszeństwo (Maj 1962) – napisy PL

Zagubione dusze na wzburzonych morzach przyjmą w ulgą jakikolwiek pozornie spokojną przystań pośród szalejącego sztormu, a rządy państwowe oferują bezpieczeństwo i schronienie pod warunkiem, że masy poświęcą część swoich wolności na pewien przejściowy okres, lecz okres ten z czasem zostaje zarządzony jako obowiązujący do odwołania wraz z tym, jak potulni i oszukani obywatele odkryją, że nagle ich życie to chaos i czyhające wszędzie zagrożenia, a konsekwencją staje się przekonanie, że powrót do „normalności” nagle wydaje się czymś absurdalnym.

W miejsce tego tworzona jest „nowa normalność”, gdzie ludzie stają się jak bydło na farmie, które jest zarządzane, hodowane, zamykane i rozporządzane przez farmera, a ich prawa i autonomia osobista są całkowicie zniesione.

Kolega po fachu, irlandzki YouTuber Thomas Sheridan zasugerował niedawno, że to, czego doświadczamy od jakiegoś czasu, nakaz noszenia maseczek, obsesyjne mycie rąk, zamykanie pubów, że wszystkie te rzeczy stopniowo „zmiękczają” obywateli Zachodu w przygotowaniu na stopniowe przejęcie Zachodu przez Islamu.

Może to i prawda, ale ja zaproponuję trochę inną teorię, co niniejszym czynię.

Wygląda na to, że technokraci przeanalizowali dokładnie opresyjne społeczeństwa islamskie i starannie wybrali te elementy tych kultur, które pomogą im zrealizować globalny plan poddania ludzkości swojej kontroli. Maseczki na twarz czasami są określane jako rodzaj „burki na twarz”, czy też narzędzie testowania posłuszeństwa obywateli.

Maseczka taka dehumanizuje człowieka w sposób podobny, jak burka czy zasłona na twarz, które neutralizują ważny aspekt ludzkiej mowy ciała oraz odbierają osobie jej indywidualność i osobowość. Taka praktyka służy również jako namacalny symbol zniewolenia i poddańczości religii państwa.

Oczywiście kluczową różnicą jest fakt, że maseczka jest wymagana niezależnie od płci, a nie wyłącznie w przypadku kobiet. W dawniejszy epokach niektóre religie traktowały niewiernych lub wyznawców innych religii jako osoby nieczyste.

Moim zdaniem religijna wręcz obsesja czystości związana z COVID-19, obsesyjna higiena dłoni i redukcja osoby ludzkiej do źródła choroby i zakażeń, traktowanie ludzi jak chodzące bomby biologiczne, wpisuje się w ten fenomen.

Osoby noszące maseczki zaczynają postrzegać osoby bez maseczek jako zagrożenie, a także jako złych, nieodpowiedzialnych obywateli, których sprzeciw wobec nakazów rządowej ortodoksji może narażać inne osoby na niebezpieczeństwo. W konsekwencji mamy do czynienia z sytuacją, którą rządzi dynamika grupowa „my i oni”, charakterystyczną dla wielu religii.

Magia zaimków! Wskazówki dla początkujących przestępców politycznych – napisy PL

 

Wierni i niewierni, dobrzy obywatele i źli obywatele, czyści i nieczyści, bezpieczni i niebezpieczni. Prawda jest taka, że to osoba z maseczką się sama zdehumanizowała i przekształciła się dobrowolnie w niewolnika. Historia zna mnóstwo okrutnych przykładów niewolników, którym kazano nosić maski, narzędzia tortur na twarzach, czego jednym z przykładów jest żelazne wędzidło.

Człowiek jest w swojej istocie stworzeniem duchowym, człowiek instynktownie poszukuje jakiegoś porządku pośród chaosu i jeśli jest wystarczająco przerażony, jest skłonny uciec pod skrzydła rządu.

Jednakże takie zachowanie nie jest samo w sobie w stanie zaspokoić głębszych potrzeb duchowych. Dlatego też człowiek poszukuje porządku moralnego transcendencji, która nada jego życiu sens i pokieruje ku spełnieniu, w szczególności mam tu na myśli relację człowieka z Bogiem.

Materializm i kult państwa nie zaspokoi tej potrzeby, a jedynie pozostawi człowieka niezaspokojonym i pustym duchowo. Nasze współczesne społeczeństwo świeckie, gdzie Boga i zorganizowaną religię oddelegowano na margines, pojawia się okazja dla takich ideologii jak komunizm, by zapełnić tę pustkę.

Chrześcijanie wierzą, że ich Bóg jest wszechobecny wie wszystko i widzi wszystko.

Dziwnym sposobem COVID-19 jest sprzedawany ludziom jako swojego rodzaju wszechobecna potęga i w tym konkretnym aspekcie jest podobna do Boga. Ta choroba jest wszędzie, może być w autobusie na dłoniach Twoich lub innych ludzi. Jest w ustach, nosach, jest w warzywniaku, w biurze, w pubie. w Twoim domu, na siłowni, w samochodzie, jakimś sposobem w powietrzu w parku, na każdej powierzchni, jaką tylko możemy sobie wyobrazić.

To jest wszechobecne zagrożenie i podobnie jak Bóg, jest niewidzialne dla ludzkiego oka. To jest coś, czego obecność jest domniemana. Dlatego instynkt duchowy człowieka, zazwyczaj zarezerwowany dla Boga, zostaje przejęty, zmanipulowany, zniekształcony i skanalizowany w postaci obsesji na temat COVID-19.

Relacja z bogiem budowana jest na podstawie rozpoznania własnej niedoskonałości i grzeszności i w związku z tym starań w dążeniu do stania się lepszym człowiekiem w nadziei, że dzięki boskiej łasce dostąpimy jedności z Nim w Niebie.

Ostatecznie Bóg jest dobry, miłosierny, przebacza i jest źródłem nieskończonej miłości. Bóg na świadomość, że człowiek z natury jest stworzeniem niedoskonałym i egzystuje w upadłym świecie. I przeciwnie, ludzki związek z COVID-19 jest ściśle związany z obsesyjną potrzebą zachowania czystości fizycznej, bycia wolnym od zarazków, posłusznie kierując się nakazami rządu, który obiecuje pomoc w osiągnięciu tego stanu czystości, a niestosowanie się do tych nakazów to rodzaj grzechu.

Rytualistyczne zachowania są bezustannie wzmacniane, a obsesyjne mycie rąk, noszenie maseczek czy zachowanie odległości od innych osób, wszystkie te czynności zastępują modlitwę i masowe msze na cześć Boga.

Wyznawcy sekty COVID-19 są zachęcani, by pokładać swoją niezachwianą wiarę w tzw. ekspertów od zdrowia i stosowne instytucje, rząd i media, nawet nie kwestionując prawdziwych intencji tych podmiotów czy krytycznie analizując danych przez te podmioty serwowane.

Musimy zaufać ekspertom? Eksperci i opinia publiczna.

Eksperci ci pełnią funkcje wysokich kapłanów, czy imamów religii państwowej. Jednym z najcięższych grzechów, jaki może popełnić nonkonformista, jest propagowanie dezinformacji, która jest niczym innym jak herezją przeciwko doktrynie i może nawet podlegać pod paragraf o mowie nienawiści.

Sekta COVID-19 różni się od chrześcijaństwa pod wieloma aspektami, ale przede wszystkim jest to religia państwowa beznadziei strachu i demoralizacji, co jest normą dla obywateli w państwach komunistycznych.

Chrześcijanie chwalą Boga i postępują zgodnie z jego przykazaniami, nakazuje im się iść w świat i rozmnażać, żyć w naturalny dla istot społecznych sposób, budować zdrową i produktywną społeczność, zakładać rodziny i wychowywać dzieci, akceptując wszelką odpowiedzialność jako osoby dorosłe.

Normalne interakcje jako coś ryzykownego, niebezpiecznego

W przeciwieństwie do tego, sekta COVID-19 to życie w strachu przed chorobą i innymi ludźmi; ma na celu odłączenie nas od naszego człowieczeństwa oraz pozbawienia nas dotyku innej osoby. Chodzi o bycie samotnym, odseparowanym, kojarzącym przestrzeń publiczną i normalne ludzkie interakcje jako coś ryzykownego, niebezpiecznego. Taki sposób życia nie pomaga budować zdrowych przyjaźni czy związków miłosnych. To nie jest odpowiednie otoczenie do wychowywania dzieci i jest psychiczną katorgą dla naszej osoby.

Ma destruktywny wpływ na zdrowie psychiczne i płodność. Jest to zatem atak na ludzką duszę i gatunek ludzki jako taki. Ponieważ osoba jest zależna od rządu pod względem zaspokajania wszystkich swoich potrzeb, egzystuje ona w stanie regresji, swoistego zawieszenia rozwoju, bez konieczności brania odpowiedzialności za własne czyny.

Człowiek stworzony jest na obraz Boga; oznacza to tyle, że idea, iż człowiek powinien upatrywać w innym człowieku chorobę i nieczystość, jest potwarzą dla Boga i jego stworzenia, dla jego planu wobec ludzkości.

Kodeks Norymberski a szczepienia – świadoma i dobrowolna zgoda

Człowiek w żadnej mierze nie jest doskonały, ale nie jest też czymś odrażającym, co wymaga założenia nań kagańca lub sztucznej modyfikacji w postaci nienaturalnej szczepionki na bazie RNA, opracowanej w celu „udoskonalenia” ludzkości do formy bezmózgiego drona czy automatu, realizując tym samy utopijny ideał człowieka widziany oczyma inżynierów społecznych.

To jest szatański plan. Sekta COVID-19 przejęła całą przestrzeń publiczną, nawet kościoły nie są od nich wolne. Znaki przypominające o zachowaniu odległości oraz rozlokowanie miejsc siedzących w kościołach to wyraźny znak, że Kościół przyjął stanowisko świeckie.

Dystans społeczny w kościele

Nie da się już normalnie uczestniczyć we mszy kościelnej, gdyż dopuszczalna liczba osób w kościele jest ograniczona. Niektóre kościoły wymagają od wiernych wcześniejszej rezerwacji mszy. Oznacza to, że osoby, które chciałyby znów uczestniczyć we mszy po okresie zaniedbania tego obowiązku, mogą być mniej zmotywowane, by tak postąpić, ponieważ spontaniczne uczestnictwo w mszy jest utrudnione.

To również może spowodować zmniejszenie się liczby potencjalnych konwertytów, ponieważ Kościół będzie im się jawił jako zamknięty klub niedostępny z powodu wielu arbitralnych barier.

Jeśli Jezus żyłby dzisiaj, pousuwałby z kościołów te wszystkie naklejki i znaki ostrzegawcze odnośnie zachowania odległości tak, jak to zrobił przewracając stoły zmieniających pieniądze w świątyni.

Strach nie ma prawa bytu w Świątyni Pana. Nakładanie świeckich nakazów i obostrzeń na wiernych w kościele oznacza, że siła państwa jest przed nauką biblijną.

„Nie opuszczając naszego wspólnego zgromadzenia, jak to niektórzy mają w zwyczaju ale zachęcając się nawzajem, i to tym bardziej, im bardziej widzicie, że zbliża się ten dzień”. – List do Hebrajczyków 10:25

Ja ci też mówię, że ty jesteś Piotr, a na tej skale zbuduję mój kościół, a bramy piekła go nie przemogą„. – Ewangelia wg. św. Mateusza 16:18

Plusy i minusy środków zaradczych przeciw pandemii grypy – dr Thomas Inglesby, prof. Jennifer Nuzzo, prof. Tara O’Toole i prof. Donald Henderson [listopad 2006]
Czy „zgony z powodu rozpaczy” przewyższą zgony z powodu koronawirusa? – dr Toby Rogers
Dr Denis Rancourt: Śmiertelność ze wszystkich przyczyn podczas COVID-19 [2 czerwca 2020]

Dystansowanie społeczne w istocie oznacza, że kościół już nie jest miejscem, gdzie ludzie mogą bezpośrednio połączyć się z Duchem Świętym, ponieważ połączenie to jest pośredniczone przez stronę trzecią, intruzyjną siłę, która burzy to połączenie i nakazuje uczestnikom ciągle mieć na uwadze zagrożenie transmisji COVID-19, zamiast skupić się na połączeniu z Bogiem. Praktycznie wygląda to jak ingerencja Diabła w Domu Bożym.

Całkowita wandalizacja kościoła, która była najsilniej widoczna, gdy zamykano kościoły w trakcie blokady [lockdown], a tym samym poddano się strachowi przed śmiercią. Strachowi, którego chrześcijanin nie powinien żywić.

Ludzie mogą iść do sklepu i zapłacić gotówką, kartą kredytową lub debetową, ale nie mogą przyjmować komunii w kościele.

Atak na praktyki religijne lub próba ich subwersji; sprawienie, by ludzie żyli w ciągłym strachu przed wirusem, zamiast żyć i służyć Panu jest głęboko podstępnym działaniem, a milcząca zgodna Kościoła na to jest bardzo niepokojąca.

Ludzie mogą chodzić do sklepów po żywność lub po materiały budowlane, ale nie mogą się zbierać na mszach w kościołach, ponieważ czynność ta nie została zakwalifikowana jako „niezbędna”.

Tylko religia państwowa, kult śmierci COVID-19, jest od teraz dozwolona. Jest traktowana jako obowiązek każdego obywatela.

Islam może być postrzegany jako szablon nowego światowego porządku, który technokraci chcą zaprowadzić. W wielu społecznościach islamskich istnieje mała grupka osób, którzy są ekstremalnie bogatymi monarchami oraz cała reszta, która żyje w relatywnym ubóstwie i pod jarzmem władzy, pozbawiona praw człowieka.

Tak na marginesie, natrafiłem na taki oto artykuł na RTE. To interesujące, że ponoć upojeni ludzie nie potrafią zachować wymaganego dystans społecznego.

’Drunk people can’t socially distance' – British police federation
https://www.rte.ie/news/coronavirus/2020/0705/1151459-uk-covid-19/

Mieliśmy już do czynienia z nakazem zamawiania posiłków w pubach w ramach obostrzeń w związku z COVID-19. czyli tzw. posiłek dla 9-latka. Być może dojdzie do tego, że zostaną nałożone kolejne zakazu odnośnie spożywania alkoholu w miejscach spotkań towarzyskich. Kto wie, na jaką skalę ta polityka może się rozrosnąć w kolejnych latach. Pozostawiam to jako ćwiczenie intelektualne.

W ramach restrykcji odnośnie pubów, muzyka na żywo również została zabroniona. Optymistycznym aspektem w całej tej sytuacji jest fakt, że sekta COVID-19 nie zaspokaja głębszych ludzkich potrzeb celu, znaczenia czy wreszcie duchowego spełnienia. Sekta ta zaledwie tymczasowo porywa i zagospodarowuje tę potrzebę i przekierowuje ją na permanentny strach, który generuje podatny grunt dla rozwoju Zła.

Jeśli człowiek żyje w strachu, to jest nikim innym jak więźniem, niewolnikiem, który jest kontrolowany przez samozwańczych panów. Ostatecznie ta perwersyjna wersja ludzkiej potrzeby spełnienia duchowego jest wyłącznie tymczasowym odwróceniem uwagi i nie będzie trwać wiecznie.

COVID-911: Od wojny z terroryzmem do bezpieczeństwa biologicznego

Rozwój i obrona organizmów – Bruce Lipton

 

Człowiek nie jest w stanie przetrwać w stanie permanentnego uwięzienia i strachu. Takie życie nie wykarmi jego duszy i nie uczyni lepszą osobą.

Wyłącznie wiara w Boga jest do tego zdolna. Ideologia komunistyczna nie sprzyja rozwojowi ludzkości, i jest skazana na porażkę. Świat, w którym człowiek ma po prostu egzystować, zamiast poszukiwać spełnienia i żyć pełnią życia. To nie jest świat wart budowania i ostatecznie jest skazany na upadek.

Społeczeństwa być może zostały skutecznie zmanipulowane by wierzyć, że śmierć należy za każdą cenę oszukać, że życie może być wolne od ryzyka, że możemy się ochronić przed brutalnymi konsekwencjami naszej śmiertelności.

Maseczki nie działają: Przegląd literatury naukowej w kontekście zasadności polityki społecznej wobec COVID-19 – dr Denis Rancourt
Dlaczego maski na twarz nie działają: przegląd dr Johna Hardie dla dentystów [18 października 2016]
Maski z tkanin: niebezpieczne dla twojego zdrowia? – prof. Raina MacIntyre [2015]

Jednak jest to kłamstwo tak oczywiste, że nawet najgorliwszy ”maseczkowiec” jest tego świadom. Wyłącznie bezustanna propaganda strachu sekty COVID-19 może tą absurdalną wiarę utrzymać. Istnieją losy gorsze od śmierci, a jednym z nich jest życie w niewoli i bankructwo duchowe.

Bez względu na to, czy jesteś ateistą czy nie, każdy z nas jest zmuszony do uczestnictwa w państwowej religii, która ma charakter totalitarny i jest anty-ludzka.

Nie możemy spieszyć się ze szczepionką na koronawirusowa – dr Paul Offit
Czy szczepionka na koronawirusa chroni bezobjawowo? [AstraZeneca]

Szczepionka RNA zawierać będzie materiał mający na celu modyfikację ludzkiego DNA i jest pierwszym krokiem w stronę transhumanizmu. W końcu będzie ona połączona z jakąś formą cyfrowego certyfikatu lub tatuażu podskórnego, który będzie miał na celu poświadczenie o otrzymaniu takiej szczepionki. Bez takiego certyfikatu człowiek nie będzie mógł wieść normalnego, wolnego życia.

Dziesięć powodów, dla których paszporty odpornościowe to zły pomysł

Poświadczenie takie wymagane będzie w przypadku uczestnictwa w zgromadzeniach publicznych, podczas robienia zakupów, stołowaniu się czy po prostu w prowadzeniu działalności handlowej.

Interpretowanie proroctw biblijnych to istne pole minowe, w żadnym razie nie mam zamiaru wygłaszać tu jakichś dogmatycznych tez, jako że nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Istnieją jednak osoby, które wierzą, że sytuacja ta była prorokowana w Księdze Objawienia [Apokalipsa św. Jana] jako Znak Bestii. Oto cytat:

„A po nich przyszedł trzeci anioł i donośnym głosem mówił: Jeśli ktoś odda pokłon bestii i jej wizerunkowi i przyjmie znamię na czoło lub na rękę”

– być może znamię w postaci cyfrowego certyfikatu lub chipa –

„Ten również będzie pił z wina zapalczywości Boga, nierozcieńczonego, nalanego do kielicha jego gniewu, i będzie męczony w ogniu i siarce przed świętymi aniołami i przed Barankiem„. https://apokalips.pl/apokalipsa

Znów, przytaczam tu wyłącznie interpretację wywiedzioną przez innych jako predykcję tego, z czym mamy do czynienia obecnie.

COVID – dlaczego terminologia ma znaczenie? – dr Malcolm Kendrick

Nawet jeśli nie trawicie mojej religijnej interpretacji, a wiem, że wielu z Was się ze mną nie zgodzi, jednak jestem przekonany, że także dochodzicie do wniosku, że przymuszanie ludzi do przyjmowania na szybko stworzonych szczepionek przeciwko wirusowi, na walkę z którym istnieją już skuteczne metody leczenia, wirusowi, którego śmiertelność oscyluje na poziomie zwykłej grypy sezonowej oraz fakt, że osoby takie zmuszone będą do posiadania cyfrowego dowodu tożsamości, gdyż inaczej nie będą mogły podróżować, przebywać w miejscach publicznych, chodzić do sklepu, itd., to jest ewidentne naruszenie praw człowieka.

Szczepionka będzie nam sprzedawana jako ostateczny lek na tę sztucznie wywołaną pandemię, a ludzkość ulegnie pokusie podobnie jak za namową Węża pokusie uległa Ewa.

Poznaj Billa Gatesa – Eugenika, Transhumanizm. cz.4

Transhumanizm to idea zbudowana na koncepcji, że człowiek może stać się Bogiem, że może wykroczyć poza swoja ograniczoną postać, oszukać śmierć, żyć wiecznie i tym samy uciec przed Sądem Bożym.

Ale obietnica wiecznej młodości którą głoszą technokraci, jest czymś, czym nie planują podzielić się z całą ludzkością. Elity u władzy pragną redukcji populacji ludzkiej, nie chcą, aby ludzkość był zdrowa i długowieczna. Oni chcą sprowadzić nasz gatunek do poziomu zwierzęcia.

Możecie nie wierzyć, że jest to walka o charakterze duchowym, ale technokraci tak to właśnie widzą. Odnieśli wielki sukces tłamsząc ludzkiego ducha, zniewalając go w trakcie tego kryzysu. Antidotum na ich plan jest przebudzenie duchowe, wyniesienie świadomości na poziom Ducha Świętego.

Będziemy bez wątpienia prześladowani za nasz bunt, ale ciężkie czasy przed nami to krzyż, który musimy dźwignąć. Pocieszcie się jednak wiedzą, że nie istnieje bardziej szlachetny i chwalebny cel, niż służba Bogu, narodowi, rodzinie i wolności.

Modlimy się, by cała ludzkość w końcu przebudziła się, spojrzała prawdzie w oczy, odnośnie tego, co się teraz dzieje. Nawet osoby najbardziej cyniczne, zblazowane, sceptyczne ostatecznie dostąpią zbawienia, ponieważ nikt nie jest w stanie samotnie stawić czoła nadchodzącej Pustce.

Walka o ocalenie ludzkości zaczyna się w naszych duszach walka o przywrócenie Boga jako najwyższego autorytetu nad ludzkością. W przeciwieństwie do wiary komunistów, ten porządek nigdy nie był i nie będzie możliwy do odwrócenia.

 

Zobacz na: Miliony ludzi dołączają do sekty składającej dzieci w ofierze – Del Bigtree

 

Świecki Szariat – napisy PL

 

 

Jak należy poprawnie stosować maseczkę niemedyczną – napisy PL

 

Zagrożenia zdrowotne związane z noszeniem masek -Tammy Clark and Kristen Meghan [napisy PL]

%d bloggers like this: