Stosowanie acetaminofenu we wczesnym dzieciństwie – paracetamol dla dzieci.

 

Stosowanie acetaminofenu we wczesnym dzieciństwie - paracetamol dla dzieci.

 

Pomimo przytłaczających dowodów świadczących o szkodliwości jego stosowania, lekarze nadal zalecają dzieciom acetaminofen [Paracetamol, APAP, Panadol, itp…] co sprawia, że rodzice muszą edukować się w tym zakresie. Dlatego cieszymy się z faktu, że dr William Parker, naukowiec uniwersytecki z Duke University podsumowuje dla naszych czytelników dowody dotyczące stosowania acetominofenu u dzieci. Przekaż te informacje w ręce każdego obecnego i przyszłego rodzica!

W marcu 2017 roku badacze kliniczni i naukowcy z uniwersytetów Duke, Harvard i Colorado opublikowali krytyczną recenzję opisującą liczne dowody wskazujące, że stosowanie paractamolu [acetaminofenu] u dzieci w okresie od ich urodzenia do wczesnego dzieciństwa może być odpowiedzialne za różnorodne problemy neurorozwojowe, w tym wiele, a być może większość przypadków autyzmu.

Dr William Parker - paracetamol dla dzieci - szkodliwość

Dr William Parker

Publikacja zespołu badaczy z  Duke/ Harvard/ Colorado jest bezpłatnie dostępna.

The role of oxidative stress, inflammation and acetaminophen exposure from birth to early childhood in the induction of autism
http://journals.sagepub.com/doi/pdf/10.1177/0300060517693423

Została również podsumowana zarówno w formie pisemnej jak i półgodzinnego wykładu.

More Data Points to Acetaminophen Exposure for Children Potentially Inducing Autism
https://safeminds. org/blog/2017/03/31/data-points-acetaminophen-exposure-children-potentially-inducing-autism/

Acetaminophen (paracetamol) and autism? Is there a connection?

Zobacz na: Związek paracetamolu z autyzmem – dr William Parker
Stosowanie paracetamolu we wczesnym dzieciństwie – Paracetamol, APAP, Panadol i inne.

 

Paracetamol dla dzieci

 

Dowody są przekonujące. Jeśli paracetamol byłby nowoczesnym lekiem to nigdy nie przeszedłby przez obecny proces zatwierdzania leku. Podawany młodym zwierzętom laboratoryjnym powodował trwałe uszkodzenia neurologiczne, zwłaszcza samcom. Już samo to odkrycie mogło by stanowić przeszkodę nie do zniesienia w procesie zatwierdzania leku, ale paracetamol [acetaminofen] został wsparty przez ówczesny współczesny system zabezpieczeń. Żadne badanie nie wykazało, że paracetamol jest bezpieczny dla neurorozwoju dla ludzkich niemowląt, a badanie Schultza, opisane poniżej wskazuje, że jest on bardzo niebezpieczny. Ponadto pewne „anomalie” w literaturze są zgodne z poglądem, że ekspozycja dziecka na paracetamol po urodzeniu powoduje autyzm. Na przykład obrzezanie wiąże się z większą o ponad 50% częstością występowania autyzmu. Wydaje się również, że Kuba, kraj nie stosujący paracetamolu ma bardzo niski wskaźnik występowania autyzmu. Istnieje przynajmniej sześć innych niezależnych czynników i można je łatwo znaleźć w linkach powyżej.

Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, to ludzkość i współczesna medycyna stoją w obliczu prawdziwej katastrofy, ale jeśli poprawna to epidemię autyzmu można zatrzymać. Hipoteza naukowców z Duke, Harvard i Colorado jest naprawdę obosiecznym mieczem.

Pomysł, że paracetamol stosowany u niemowląt i dzieci jest związany z wywoływaniem autyzmu nie jest nowy. Steve Schultz w swojej pierwszej pracy opublikowanej na ten temat, stwierdził 20-krotny wzrost regresywnego autyzmu związanego ze stosowaniem paracetamolu pomiędzy 12 a 18 miesiącem życia [OR – ilorazów szans = 20,9 , p = 0,031]. Tak, mowa tu o 20-krotnym wzroście, a nie o 20%. Publikacja ta będzie liczyć już dekadę w 2018 roku, ale została w dużej mierze zignorowana. Ponadto zignorowano dużą ilość kolejnych informacji sprawdzonych przez zespół badaczy z uniwersytetów Duke, Harvard i Colorado.

W tym artykule zostaną omówione informacje o tym  dlaczego został zignorowany związek pomiędzy autyzmem powstałym we wczesnym dzieciństwie a stosowaniem paracetamolu. Następnie przyjrzymy się opcjom, które mają do wyboru rodzice i klinicyści.

Dlaczego zignorowano związek pomiędzy stosowaniem paracetamolu od urodzenia do wczesnego dzieciństwa a autyzmem?

Istnieje ku temu wiele powodów.

Powód nr 1: Po pierwsze, klinicyści uznawani za ekspertów, w tym wielu pediatrów, twierdzą że paracetamol jest bezpieczny dla niemowląt, małych dzieci i tych nieco starszych. Oceniłem przyczynę tego i napisałem o tym artykuł.

Is Tylenol Damaging Your Child’s Brain?
http://www.greenmedinfo.com/blog/tylenol-damaging-your-childs-brain

W artykule tym zwracam uwagę, że jest wielu prawdziwych specjalistów, ale zwykle nie są oni osobami z którymi prowadzi się wywiady i na ich podstawie publikuje artykuły w internecie. Opisuję również moje interakcje z kilkoma powszechnie cytowanymi ekspertami. Myślę, że będziecie zaskoczeni wynikiem tych interakcji. Podstawową sprawą jest to, że jest fizycznie niemożliwe aby lekarze znali wszystkie najnowsze badania dotyczące każdego leku który podają. To naprawdę nie jest ich zadaniem. W swej pracy opierają się oni na „standardach praktyki” w zakresie ich codziennych zadań, a nie na znajomości aktualnej literatury. Współczesna medycyna nigdy nie była zależna od zdolności każdego lekarza do sortowania milionów dokumentów publikowanych każdego roku. Było by dosłownie niemożliwe aby każdy lekarz co roku mógł przejrzeć je wszystkie. Aby osadzić to w kontekście, ja i zespół innych naukowców oraz lekarzy, przy wsparciu najlepszych stażystów poświęciliśmy całe miesiące aby przejrzeć i zestawić całą literaturę dotyczącą związku pomiędzy stosowaniem paracetamolu i zaburzeniami neurorozwojowymi.

„Około 17 lat zajmuje, aby najnowsze odkrycia medyczne trafiły do gabinetu waszego lekarza.”The answer is 17 years, what is the question: understanding time lags in translational researchhttp://jrs.sagepub.com/content/104/12/510.full

Powód nr 2: Drugim powodem przez który ignorowane jest powiązanie autyzmu ze stosowaniem paracetamolu w okresie od narodzin do wczesnego dzieciństwa jest fakt, że jest to tylko jedna z wielu innych hipotez dotyczących powstawania autyzmu. Po co dawać temu wiarę? Istnieje wiele czynników powiązanych z autyzmem, a eksperci nawet nie mogą dojść do porozumienia czy istnieje coś takiego jak epidemia autyzmu. Zajmujemy się tym poglądem w naszej oryginalnej recenzji i wszystko podsumowujemy na łamach 77 wydania Autism File – wydanie grudzień-styczeń 2018
http://en.calameo.com/read/0043854856e01797c2b5a

Krótko mówiąc, odsetek zachorowań na autyzm rzeczywiście dramatycznie wzrasta i wiąże się z czymś co jest nazywane „stresem oksydacyjnym”. Ten związek ze stresem oksydacyjnym nieco komplikuje sprawę, ponieważ stres oksydacyjny może być spowodowany wieloma czynnikami, które stają się coraz bardziej powszechne we współczesnym społeczeństwie. Jednak jednocześnie związek pomiędzy autyzmem a stresem oksydacyjnym również dramatycznie upraszcza problem autyzmu, gdyż wiemy iż stres oksydacyjny powoduje trudności z metabolizmem paracetamolu. Tak więc związek pomiędzy autyzmem a ekspozycją na paracetamol w okresie wczesnego dzieciństwa w obecności stresu oksydacyjnego wyjaśnia szeroki zakres obserwacji w dziedzinie badań nad autyzmem. Obejmuje to wyraźny początek masowych zachorowań na autyzm na początku lat 80 -tych XX wieku, kiedy stosowanie aspiryny wiązało się z zespołem Reye’a. W tym czasie rodzice i pediatrzy zamienili stosowanie aspiryny na paracetamol.

[Stres oksydacyjny – stan braku równowagi pomiędzy działaniem reaktywnych form tlenu a biologiczną zdolnością do szybkiej detoksykacji reaktywnych produktów pośrednich lub naprawy wyrządzonych szkód – wiki]

Powód nr 3: Trzecim powodem dla którego związek pomiędzy stosowaniem paracetamolu i autyzmem jest ignorowany to niedowierzanie. Czy to naprawdę może być aż takie proste? Jak to możliwe, że mogliśmy coś takiego przeoczyć? Odpowiedź, w oparciu o dostępne dowody, jest taka, że wygląda na to, że rzeczywiście umknęło to naszej uwadze. Nie ma w tym wypadku masowego spisu napędzanego przez potężne koncerny farmaceutyczne. Obecne reklamy paracetamolu potwierdzają jedynie, że jest on lekiem najbardziej zalecanym przez pediatrów (niezaprzeczalna prawda). Można tu przytoczyć wiele powodów dlaczego związek autyzmu ze stosowaniem paracetamolu umknął naszej uwadze. Można tu, przynajmniej częściowo, wymienić:

(a) Obecne wytyczne dotyczące zatwierdzania leków są wyjątkowo ostrożne, ale nie dotyczą leków, które były już stosowane przed wprowadzeniem tych wytycznych.

(b) Wiele osób zakładało, że owo niebezpieczeństwo istniało w czasie ciąży i większość badań wykonano w tym kierunku.

(c) Wiele osób a nawet większość funduszy federalnych przeznaczonych na badania było powiązanych z analizą zagadnień molekularnych / genetycznych, które obecnie wydają się być drugorzędne w stosunku do faktycznego problemu.

(d) Naturalnie, lecz niepoprawnie zakładamy, że coś zrobione przez kogoś musi być bezpieczne i niezawodne.

Powód nr 4: Niektórzy naukowcy, urzędnicy rządowi i prawdopodobnie ludzie z mediów wydają się niepokoić tym, że może nastąpić powszechna panika gdy zostaną opublikowane liczne badania wskazujące na związek pomiędzy paracetamolem i autyzmem. Niestety ta hipotetyczna troska zdominowała prawo społeczeństwa do poznania dostępnych informacji. Rodzice i klinicyści mają prawo znać dostępne dane, nawet jeśli wyniknie z tego chaos. Dowody na powstawanie szkód zdrowotnych są zbyt silne żeby je ukrywać.

Paracetamol - anatomia katastrofy

Paracetamol – anatomia katastrofy

Co zatem powinni zrobić rodzice i lekarze?

Wygląda na to, że potencjalnie na wyciągniecie ręki mamy katastrofę i wydaje się to dość prawdopodobne gdy zestawimy wszystkie fakty. Pozostaje zatem pytanie co należy robić? Nie możemy tu przedstawić zaleceń lekarskich, ale możemy podkreślić niektóre stare zalecenia które mogły zostać zapomniane. Chodzi o to że lek, który nie był szeroko testowany pod kątem bezpieczeństwa i który jest znany z blokowania ważnej funkcji mózgu (kontrola powstawania gorączki) nie powinien być lekkomyślnie stosowany u dzieci, których mózgi są w trakcie rozwoju. Oczywiście nikt nigdy nie zalecałby aby lek był stosowany w sposób lekkomyślny. Jednak wydaje się również prawdopodobne, że lek jest zbyt często stosowany gdy nie jest potrzebny a do tego często jest nadużywany.

Wiedz kiedy nie zaleca się stosowania paracetamolu

Gorączka jest ważną częścią układu odpornościowego dziecka i chroni je przed infekcją. Ważne jest aby pamiętać, że łagodna (tj. nie niebezpieczna) gorączka to zazwyczaj poniżej 40,5°C i sama w sobie nie jest niebezpieczna.

Paracetamol nie jest już zalecany do stosowania przy szczepionkach. Nie jest już zalecany przy przeziębieniach pomimo, że znajduje się w niektórych lekach na przeziębienie. Ogólnie nie zaleca się go przy normalnym ząbkowaniu. Jest to sprzeczne z intuicją, wobec ryzyka ekspozycji na lek, który blokuje podstawową funkcję biochemiczną (syntezę ważnego związku chemicznego) w rozwijającym się mózgu aby pomóc w naturalnym procesie (ząbkowania) który jest starszy niż sam rodzaj ludzki.

Mechanism of action of paracetamol.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15662292

Naucz się radzić sobie z gorączką bez stosowania leków

Na szczęście Amerykańska Akademia Pediatrii [AAP] przekazała nam trochę dobrych informacji na temat radzenia sobie z gorączką bez stosowania leków. Podsumuję je tutaj:

  • Utrzymywać pomieszczenia mieszkalne w przyjemnym chłodzie.
  • Nie ubierać się za ciepło [tzn. lekko].
  • Pić dodatkowe płyny jak woda, rozcieńczone soki owocowe, doustne roztwory elektrolitowe, żelatynę, galaretki, itp.
  • Unikać nadmiernego wysiłku, ale pozostawanie cały czas w łóżku nie jest konieczne.
  • Jeśli gorączka jest objawem wysoce zakaźnej choroby (np. ospy wietrznej lub grypy) to trzymać swoje dziecko z dala od innych dzieci, osób starszych lub osób poważnie chorych, którzy nie radzą sobie dobrze z infekcjami np. z powodu choroby nowotworowej.
  • Obmywanie gąbką.

„By móc obmywać gąbką dziecko, umieść je w wannie (lub dziecięcej wanience), ale wlej do niej letniej wody (o temperaturze 30 – 32°C ) tylko na głębokość 2,5 – 5cm. Jeśli nie masz termometru do pomiaru temperatury wody, sprawdź ją zanurzając dłoń. Woda powinna być nieznacznie ciepła. Nie należy używać zimnej wody, ponieważ będzie ona nieprzyjemna dla dziecka i może spowodować jego drżenie co może podnieść jego temperaturę. Jeśli twoje dziecko zaczyna drżeć to woda jest zbyt zimna. Drżenie może pogorszyć gorączkę [wzrośnie]; wyjmij dziecko z wanienki jeśli drży.

Posadź dziecko w wodzie w wanience – jest to bardziej wygodne niż leżenie. Potem używając czystej ściereczki lub gąbki rozprowadzaj wodę po jego tułowiu, ramionach i nogach. Woda wyparuje i ochłodzi ciało. Temperatura w  pokoju powinna wynosić około 24°C, kontynuuj obmywanie gąbką aż temperatura ciała dziecka osiągnie akceptowany poziom. Nigdy nie wlewaj do wody alkoholu izopropylowego, może on zostać wchłonięty poprzez skórę lub dziecko może nawdychać się oparów, co może być przyczyną poważnych problemów, takich jak śpiączka.

Zazwyczaj obmywanie gąbką obniża temperaturę ciała o jeden do dwóch stopni w ciągu 30 – 45 minut. Jeśli twoje dziecko aktywnie się opiera tej czynności, to zaprzestań jej wykonywania, pozwól mu po prostu posiedzieć i pobawić się w wodzie. Jeśli przebywanie w wanience sprawia, że staje się ono bardziej zdenerwowane lub pogorszy mu się samopoczucie to najlepiej dziecko z niej wyjąć, nawet jeśli gorączka nie ulegnie zmianie. Pamiętaj iż gorączka wynosząca mniej niż 40,5°C sama w sobie nie jest szkodliwa.”Treating a Fever Without Medicine
https://www.healthychildren.org/English/health-issues/conditions/fever/Pages/Treating-a-Fever-Without-Medicine.aspx

Dlaczego pozwolić gorączce spełniać swoje funkcje – dr Paul Offit

Zastosować antyoksydanty?

Wiemy, że jeśli rzeczywiście paracetamol indukuje u niemowląt i małych dzieci uszkodzenia neurologiczne to stres oksydacyjny jest kluczowym kofaktorem. Mając to na uwadze warto byłoby zapewnić dzieciom antyoksydanty (przeciwutleniacze) w przypadku stosowania paracetamolu. Jednym z potencjalnych źródeł przeciwutleniaczy jest suplementacja dzieci witaminą B9 (folian).

Stwierdzono, że suplementacja folianem – jeden z rodzajów witamin z grupy B – wiąże się z mniejszym ryzykiem autyzmu u dzieci, ale badanie to dotyczyło stosowania w czasie ciąży a nie we wczesnym dzieciństwie. Inną możliwością nie wykluczającą się wzajemnie  jest stosowanie N-acetylocysteiny (NAC). Wiadomo, że ta pochodna aminokwasu pomaga w uniknięciu toksycznego działania paracetamolu u dorosłych, a może nawet pomóc niektórym dzieciom z autyzmem.

Jednak pomimo tego, że dobrze to brzmi, podawanie dzieciom przeciwutleniaczy nie jest takie proste. Badania kontrolne wskazują, że jest on bezpieczny dla dzieci, ale N- acetylocysteina jest dostępna głównie jako suplement dla dorosłych. Nawet suplementy zawierające folian (witamina B9) zazwyczaj nie są przeznaczone dla dzieci w wieku poniżej czterech lat. Czyniąc sprawę jeszcze bardziej złożoną, skutki przechodzenia tych przeciwutleniaczy wraz z mlekiem matki są nieznane.

Istnieje tak wiele rzeczy co do których mamy podejrzenia, ale wiemy o wiele mniej niż byśmy chcieli. Nie możemy jednoznacznie powiedzieć, że dzieci narażona na działanie paracetamolu są zagrożone i nie wiemy też czy przeciwutleniacze mogą tu pomóc jeśli dojdzie do ekspozycji. Sensownym jest, iż wspomniane powyżej przeciwutleniacze mogły by pomóc, a stosowanie uzupełniających przeciwutleniaczy w przyszłości może być łatwym sposobem na stosowanie paracetamolu przy jednoczesnym uniknięciu jego szkodliwych skutków ubocznych. Ale na razie bez badań kontrolnych nie ma podstaw do formułowania zaleceń, a rodzicom pozostaje omówienie tych kwestii ze swoim lekarzem.

Obecnie zarówno rodzice jaki i lekarze są pozostawieni z decyzjami, które muszą zostać podjęte w oparciu o informacje które nie są doskonałe. Jednak zarówno rodzice jak i lekarze mają prawo znać już dostępne informacje i jest nadzieja, że dodatkowe badania wkrótce rozwiążą te problemy.

Źródło: Acetaminophen Use in Early Childhood: What’s the Evidence?

Dr William Parker studiował biochemię i immunologię na Duke University od 1993 roku. Najbardziej znany jest z odkrycia funkcji ludzkiego wyrostka robaczkowego (rodzaju schowka dla bakterii/mikrobiomu), ostatnie 15 lat spędził na poszukiwaniu i analizie podstawowych kulturowych przyczyn zapalenia w społeczeństwach krajów zachodnich. Jego praca na temat „zmian w biocie/biota alteration”, koncepcji która wyewoluowała z „hipotezy higieny” doprowadziła do odkrycia, że robaki jelitowe, zwane helmintami są bardzo pomocne we wspieraniu zdrowych funkcji neuropsychiatrycznych u dorosłych i dzieci. Praca obejmowała wspólne badania z Staci Bilbo z wykorzystaniem zwierzęcych modeli laboratoryjnych oraz badania społeczno-medyczne z Janet Wilson oceniające praktyki i wyniki osób samoleczących się za pomocą robaków pasożytniczych. Wiliam opublikował ponad 120 recenzowanych artykułów, w tym wiele powszechnie uznanych badań porównujących funkcje odpornościowe dzikich szczurów z ich bardziej czystym i bardziej „uzachodnionym” kuzynem – szczurem laboratoryjnym.

 

 

Dzieci w młodszej grupie wiekowej, które otrzymywały paracetamol tylko raz w roku, miały o 70% większe ryzyko zachorowania na astmę, podczas gdy osoby otrzymujące go raz w miesiącu lub częściej były o 540% bardziej podatne na astmę.

„Paracetamol jest jednym z czynników, który był związany z obserwowanym wzrostem występowania astmy w ciągu ostatnich kilku lat…

Wszystkie analizowane objawy astmy znacząco zwiększyły się wraz z konsumpcją paracetamolu. Efekty wydają się silniejsze u 6-7 letnich dzieci, które przyjmowały paracetamol co najmniej raz w miesiącu w ciągu ostatniego roku, co wiąże się z pięciokrotnie większym prawdopodobieństwem wystąpienia objawów astmy w porównaniu z dziećmi, które nigdy go nie przyjmowały. W przypadku tego badania astmy,  wartość ilorazu szans [OR] wynosi 5,42 z 95% przedziałem ufności [CI] wynoszącym 3,68-7,99, a w przypadku ciężkiej astmy OR wynosi 5,36 z 95% CI 2,79-10,27 (tabela 3). W tej samej grupie wiekowej, w analizie spożycia paracetamolu w pierwszym roku życia, najwyższy wzrost ryzyka związany ze spożywaniem tego medykamentu obserwowano dla „świszczącego oddechu”, z OR 2,04 przy 95% CI 1,79-2,31 (tabela 3)…

…Wykazano, że paracetamol zależnie od dawki zmniejsza stężenie glutationu w płucach i surowicy krwi. [25,26] Aktywność przeciwutleniająca zmniejsza wraz ze zmniejszeniem poziomu glutationu. Może to prowadzić do uszkodzenia tkanek, skurczy mięśni gładkich, nadreaktywności oskrzeli, zwiększenia drożności naczyń, uwolnienia mediatorów stanu zapalnego i zakłócenia aktywności receptorów beta. [27]

…Zubożenie poziomu glutationu zmniejsza również poziom cytokin Th1, co sprzyja dominacji Th2.” – Exposure to paracetamol and asthma symptoms, European Journal of Public Health, Volume 23, Issue 4, 1 August 2013, Pages 706–710 https://academic.oup.com/eurpub/article/23/4/706/426235

 

 

%d bloggers like this: