Szczepionki z aluminium, skwalenem, tiomersalem. Nie ma powodu do strachu? Naprawdę?

Zanim zacznę o samych [obalanych przez TVN] składnikach w szczepionkach i ich wpływie na zdrowie, kilka zdań wprowadzenia odnośnie sposobu testowania szczepionek.

System o nazwie „szczepionki są bezpieczne”, a korzyści przewyższają ryzyko jest niesamowity. Bilans oficjalny czy realny?

I. Zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Leków szczepionki są zwolnione z:
1. Badań Farmakokinetycznych
2. Badań Wpływu Na Płodność
3. Badań Zagrożenie Dla Płodu
4. Badań Nad Ich Mutagennością
5. Badań Nad Ich Kancerogennością
6. Badań Toksyczności

II. Następnie mamy badania kliniczne bezpieczeństwa, w których, fakt że trwają czasem latami, ale
1. Klientów czasem wystarczy obserwować przez 48 godzin [np. IPOL, Act-HIB], a maksymalnie chyba 42 dni.
2. Ludzkim królikom doświadczalnym podaje się koktajl szczepionek, w tym szczepionkę eksperymentalną [np. Liquid PedvaxHIB, Boostrix] i porównuje się to względem innego koktajlu szczepionek.
3. Można tez porównać szczepionkę eksperymentalną z większą dawką szczepionki eksperymentalnej [np. Recombivax HB przeciw WZW typu B]

III. Jako, że szczepionki są najbezpieczniejszym eliksirem medycznym na świecie, jeśli klientowi coś się po nim stanie to klient nie kojarzy tego jako efektu ubocznego, a nawet jeśli się połapie to lekarz lub pielęgniarka betonuje przekonanie u poszkodowanego klienta o bezpieczeństwie eliksiru. Jeśli to zawodzi, to protokół przewiduje kit w rodzaju „masz pecha, jesteś 1 na milion”. Dzięki temu mamy teksty typu „30 lat szczepie i w życiu nie widziałam NOPa – Niepożądanego Odczynu Poszczepiennego”

Porównanie bezpieczeństwa szczepionek MMR – MMR-RIT (Priorix) firmy GSK z MMR 2 firmy Merck – Del Bigtree

Kilka lat temu placówka Harvard Pilgrim Health Care dostała grant na stworzenie zautomatyzowanego systemu zgłaszania Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych. Opracowali taki system. Wykazali, że w USA rejestruje się „mniej niż 1% niepożądanych odczynów poszczepiennych [NOPów].

Projekt porzucono i nie wdrożono, a skoro nie ma twardych danych to można bredzić, że wszystko jest w porządku.

„Niestety, nigdy nie było możliwości przeprowadzenia oceny wydajności systemu, ponieważ niezbędne kontakty w Centrum Kontroli i Prewencji Chorób [CDC] przestały być już dostępne, a konsultanci CDC odpowiedzialni za otrzymywanie danych nie reagowali już na nasze liczne prośby o kontynuowanie testów i oceny.” – Źródło: Raport końcowy dla grantu R18 HS 017045

„Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w 2013 r. w Polsce działania niepożądane leków zgłosiło jedynie 0,1 proc. Mieszkańców…” – Źródło: Rynek Zdrowia, Zaskakująco mało zgłoszeń o niepożądanych działaniach leków, 04.12.2015

W efekcie, odnośnie szczepionkowych realiów, oficjalnie dysponujemy około 1% [albo około 99% brakiem danych] zgłoszonych Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych, które następnie poddawane są algorytmowi oceny związku przyczynowo skutkowego opisanym w poniższym artykule.

Skorygowana ocena związku przyczynowo-skutkowego między szczepieniami a zdarzeniami niepożądanymi dokonana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) – analiza krytyczna
Wytyczne Dotyczące Przedklinicznych Badań Farmakologicznych i Toksykologicznych Szczepionek – EMA
Czy na pewno szczepionki to najlepiej przebadane produkty firm farmaceutycznych? Sprawdźmy.

 

A więc do rzeczy, na stronie TVN Gabriela Sieczkowska opublikowała artykuł w którym pastwi się nad poniższą grafiką.

Czy wiesz, co znajduje się w szczepionce?

Szczepionki z aluminium, skwalenem, tiomersalem

 

Autorka podaje np., że angielsko języczna redakcja fact-checkingowa obaliła treść potencjalnych zagrożeń o jakich mowa w tej grafice i w zasadzie nie ma się czego obawiać. Grace Rahman z Full Fact napisała, że:

„mimo iż niektóre z wymienionych substancji chemicznych są obecne w szczepionkach lub są wykorzystywane w ich produkcji, to ich stężenia nie są na tyle wysokie, by wyrządzać szkody”.

Naprawdę? A skąd to wiadomo? Badał to ktoś rzetelnie?

Nasza autorka ze strony TVN posiłkowała się również (nie)wiedzą dr hab. n. med. Anety Nitsch-Osuch, która mówi, że

„informacja o substancjach pomocniczych w szczepionkach jest zawsze transparentna, a stosowane dawki tych substancji są bezpieczne dla ludzi. „Są dodawane w końcowym etapie produkcji, w minimalnych, dopuszczalnych dawkach, bez działania toksycznego – co zostało udowodnione”

W poniższym materiale przedstawiamy kontrargumenty dla części składników wymienionych w tej grafice. Kontrargumenty dla twierdzeń „stężenia nie są na tyle wysokie, by wyrządzać szkody”, „stosowane dawki tych substancji są bezpieczne dla ludzi” oraz to, że są podawane w ” dawkach, bez działania toksycznego”.

Warto przypomnieć i powtarzać bez końca, że szczepionki nie są poddawane badaniom bezpieczeństwa w porównaniu do placebo, gdzie definicja placebo znaczy substancja obojętna dla organizmu. Zamiast tego stosowana jest Orwellowska nowomowa i podmienianie treści pojęć. W obecnych standardach badań szczepionek, bez grupy kontrolnej, której podaje się substancje obojętną dla organizmu, nie ma możliwości ustalenia profilu bezpieczeństwa żadnej szczepionki.

„Badanie randomizowane, podwójnie zaślepione z grupą kontrolną placebo pozostaje najbardziej przekonującym projektem badawczym, w którym losowe przydzielanie interwencji może wyeliminować wpływ nieznanych lub niemierzalnych zmiennych zakłócających, które w przeciwnym razie mogłyby prowadzić do tendencyjnego i nieprawidłowego oszacowania efektu leczenia. Ponadto, randomizacja eliminuje zakłócenia przez zmienne wejściowe, a zaślepienie eliminuje zakłócenia przez współinterwencje, eliminując w ten sposób możliwość, że obserwowane efekty interwencji są spowodowane zróżnicowanym stosowaniem innych terapii. Najlepszym porównaniem jest kontrolowanie za pomocą placebo, które pozwala na oślepienie uczestników, badaczy i pracowników naukowych. Zaletą takiego badania nad badaniem obserwacyjnym jest zdolność do wykazania związku przyczynowego. Mam nadzieję, że ta praca przyda się badaczom w zrozumieniu hierarchii badań podczas krytycznej oceny literatury epidemiologicznej…

Jednym z ważniejszych słów kluczowych do zrozumienia, jest kontrolowanie za pomocą placebo. Placebo jest „obojętnym” zamiennikiem leczenia lub interwencji. „Obojętne” oznacza, że ​​związek/substancja nie ma znanej aktywności, która mogłaby wpłynąć na wynik.”Indian J Sex Transm Dis. 2012 Jul-Dec; 33(2): 131–134.; Randomized double blind placebo control (RDBPC) studies are considered the “gold standard” of epidemiologic studies.

W przypadku szczepionek, które są już około 200 lat badane, wystarczają założenia, szacunki, modele i domniemania oparte na założeniach, aby głosić wszem i wobec, że produkt w strzykawce to najlepsze co możesz sobie zapodać. Próby weryfikacji, a raczej falsyfikacji tych mglistych twierdzeń, regularnie spotykają się z ostrą, żeby nie powiedzieć brutalną, krytyką osób broniących mistyfikacji stojącej za bezpieczeństwem.

Wątpliwości związane ze szczepieniami – dr Charles Cyril Okell [1938]

W Polsce nie wiem czy termin „bezpieczna (szczepionka)” jest w ogóle zdefiniowany. Amerykańska Agencja Żywności i Leków [FDA] definiuje słowo bezpieczny jako „względną wolność od szkodliwego wpływu na osoby, związaną bezpośrednio lub pośrednio z lekiem, kiedy jest roztropnie podawany, biorąc pod uwagę charakter produktu w stosunku do stanu zdrowia pacjenta”. Dużo zmiennych jak na jedną definicje, prawda?

Jeśli przenieślibyśmy standardy panujące w szczepionkowych badaniach bezpieczeństwa na inne produkty, to ten fikcyjny przykład oddaje sedno problemu:

Badanie: dwie grupy, gdzie jednej podano Domestos, a drugiej Domestos i Ajax.
Cel: sprawdzić wpływ Ajaxu.
Wynik: 80% w jednej i drugiej grupie zmarło po czterech dniach.
Ocena: Ajax nie ma wpływu na organizm.

Albo:

Badanie: dwie grupy, gdzie do grupy kontrolnej strzelamy w tułów z amunicji 5.56×45 i 12.7×99 a do grupy eksperymentalnej strzelamy w tułów z 5.56×45, 12.7×99 i 7.62×39.
Cel: sprawdzić wpływ 7.62×39 na śmiertelność.
Wynik: 80% w grupie kontrolnej i 90% w grupie eksperymentalnej zmarło w ciągu 48h od otrzymania pocisków.
Ocena: Amunicja 7.62×39 nie ma istotnego wpływu na śmiertelność w porównaniu z grupą kontrolną.

Spójrzmy na przykład z ulotki szczepionki:

„We wcześniejszych badaniach ze szczepionką hodowaną pierwotnie na komórkach nerek małp, obserwowano przemijające reakcje miejscowe w miejscu wstrzyknięcia. Po podaniu szczepionek, pacjentów obserwowano przez 48 godzin… Ponieważ szczepionkę IPV podawano w innym miejscu, ale jednocześnie ze szczepionką przeciw krztuścowi, tężcowi i błonicy (DTP), niepożądane układowe [ogólne] efekty uboczne nie mogły być przypisane do konkretnej szczepionki.” – str. 14,15 https://www.fda.gov/downloads/BiologicsBloodVaccines/Vaccines/ApprovedProducts/UCM133479.pdf

Szczepionka DTP to jedna z ulubionych w przemyśle szczepionkowym, która jest stosowana jako tzw. „placebo”:

Zaszczepienie szczepionką DTP wiązało się z 5-krotnie wyższą umieralnością niż z byciem nieszczepionym. Żadne z prospektywnych badań nie wykazało korzystnych skutków dla przeżycia dzięki szczepionce DTP. (…)Wszystkie dostępne obecnie dowody sugerują, że szczepionka DTP może zabijać więcej dzieci z innych przyczyn, niż oszczędza poprzez ochronę przeciw błonicy, tężcowi lub krztuścowi. Chociaż szczepionka chroni dzieci przed chorobą docelową, może jednocześnie zwiększać podatność na niezwiązane z nią infekcje…” EBioMedicine. 2017 Mar; 17: 192–198. The Introduction of Diphtheria-Tetanus-Pertussis and Oral Polio Vaccine Among Young Infants in an Urban African Community: A Natural Experiment

 

Tiomersal

 

Powszechny argument na obronę tej wersji rtęci, to stawianie na równi wstrzykiwanego domięśniowo tiomersalu (etylortęć) ze spożywaną doustnie metylortęcią. Etylortęć szybciej niż metylortęć znika z krwi, ale nie jest tak dobrze wydalana jak powszechnie się uważa, tylko bioakumuluje się w mózgu bardziej niż metylortęć.

Autorka pisze o tiomersalu, że „Tiomersal jest stosowany w procesie wytwarzania szczepionek od 30. lat ubiegłego wieku… Stosowany w dopuszczalnych dawkach w szczepionce jest bezpieczny, ale może wywoływać reakcje alergiczne, które są uznawane za łagodne i utrzymują się tylko kilka dni.”

Bezpieczeństwo tiomersalu raz badano na ludziach, podczas tego badania wszystkie 22 ludzkie króliki doświadczalne zmarły.

W 2005 roku opublikowano badanie co do którego ludzie zajmujący się profesjonalnie cenzurą lub reglamentowaniem wiedzy omijają szerokim łukiem.

„Tiomersal jest środkiem konserwującym, który był stosowany w produkcji szczepionek od 30-tych lat XX wieku. Doniesienia wskazują, że według wytycznych Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska dla metylortęci [0.1 μg/kg/dzień] niemowlęta mogą otrzymywać etylortęć (w postaci timerosalu) w równej lub wyższej ilości, w zależności od ilości szczepień, kalendarza szczepień oraz wielkości niemowlęcia. W tym badaniu porównaliśmy rozmieszczenie ogólnoustrojowe i dystrybucję mózgową rtęci całkowitej i nieorganicznej u niemowląt małp po ekspozycji na tiomersal i metylortęć. Małpy poddawano ekspozycji na metylortęć (MeHg) drogą doustną przez sondę, lub szczepionki zawierające tiomersal (przez wstrzyknięcie domięśniowe) w momencie urodzenia, oraz w wieku 1, 2 i 3 tygodni. Całkowite poziomy rtęci (Hg) we krwi określano w 2, 4 i 7 dni po każdej ekspozycji. Całkowite i nieorganiczne poziomy rtęci (Hg) mózgu oceniano w 2, 4, 7 lub 28 dniu po ostatniej ekspozycji. Początkowy i końcowy okres półtrwania Hg we krwi po ekspozycji na tiomersal wynosił odpowiednio 2,1 i 8,6 dni, które są znacząco krótsze niż okres półtrwania eliminacji Hg po ekspozycji metylortęci w 21,5 dniu. Stężenie całkowitej rtęci (Hg) w mózgu było istotnie niższe, około 3-krotnie w przypadku małp poddanych ekspozycji na tiomersal w porównaniu z niemowlętami narażonymi na metylortęć (MeHg), podczas gdy średni stosunek stężenia w mózgu w porównaniu z krwią był nieco wyższy u małp narażonych na działanie tiomersalu (3,5 ± 0,5 w porównaniu z 2,5 ± 0,3). Wyższy procent całkowitej rtęci (Hg) w mózgu był w postaci nieorganicznej rtęci dla małp narażonych na tiomersal (34% vs. 7%). Wyniki wskazują, że metylortęć (MeHg) nie jest odpowiednim punktem odniesienia dla oceny ryzyka ekspozycji na rtęć pochodzącą z tiomersalu. Konieczna jest wiedza o toksykokinetyce i toksyczności rozwojowej tiomersalu, aby uzyskać sensowną ocenę efektów rozwojowych szczepionek zawierających tiomersal.” – Environ Health Perspect. 2005 Aug; 113(8): 1015–1021; Comparison of Blood and Brain Mercury Levels in Infant Monkeys Exposed to Methylmercury or Vaccines Containing Thimerosal

Na stronie amerykańskiej FDA były kiedyś umieszczone Karty Charakterystyki Bezpieczeństwa (MSDS) Tiomersalu. Ta dostarczona przez firmę Eli Lilly potwierdza, że ekspozycja płodów i dzieci na działanie Tiomersalu może spowodować „od łagodnych po ciężkie formy upośledzenia umysłowego i zaburzeń motorycznych.” Karta charakterystyki bezpieczeństwa dostarczona przez koncern Sigma Aldrich wymienia poronienie i śmierć płodu, jako możliwe skutki działania po ekspozycji w stanie prenatalnym.

„Metylortęć i etylortęć jest toksyczna dla ludzi. Podobieństwa w mechanizmach toksyczności dla MeHg i EtHg zostały przedstawione i porównane. Różnice w toksyczności MeHg i EtHg są prawdopodobnie wynikiem różnic związanych z ekspozycją, metabolizmem oraz eliminacją z ciała, a nie różnicą mechanizmów toksyczności pomiędzy obiema formami.” – Rev Environ Contam Toxicol. 2017;240:105-149; Alkyl Mercury-Induced Toxicity: Multiple Mechanisms of Action.

“Odkryliśmy, że etylortęć nie tylko hamuje oddychanie mitochondrialne, prowadzące do spadku stałego stanu potencjału błony, ale równocześnie wzmaga zjawisko formowania ponadtlenków, nadtlenku wodoru, oraz wytwarzanie rodników hydroksylowych w reakcji Fentona/Habera-Weissa… Dodatkowo odkryliśmy pięciokrotny wzrost oksydacyjnych uszkodzeń mitochondrialnego DNA. Silnie uszkodzone mitochondria charakteryzują się bardzo niskim potencjałem błony komórkowej, zwiększonym wytwarzaniem ponadtlenku/nadtlenku wodoru oraz w znacznym stopniu uszkodzonym mitochondrialnym DNA i białkami.” – Thimerosal-Derived Ethylmercury Is a Mitochondrial Toxin in Human Astrocytes: Possible Role of Fenton Chemistry in the Oxidation and Breakage of mtDNA

„Tiomersal generuje etylortęć w roztworze wodnym i jest szeroko stosowany jako środek konserwujący. Zbadaliśmy toksykologię tiomersalu w normalnych ludzkich astrocytach, zwracając szczególną uwagę na funkcjonowanie mitochondriów, oraz wytwarzanie specyficznych utleniaczy. Odkryliśmy, że etylortęć nie tylko hamuje oddychanie mitochondrialne, prowadzące do spadku stałego stanu potencjału błony, ale równocześnie wzmaga zjawisko formowania ponadtlenków, nadtlenku wodoru, oraz wytwarzanie rodników hydroksylowych w reakcji Fentona/Habera-Weissa… Dodatkowo odkryliśmy pięciokrotny wzrost oksydacyjnych uszkodzeń mitochondrialnego DNA. Silnie uszkodzone mitochondria charakteryzują się bardzo niskim potencjałem błonykomórkowej, zwiększonym wytwarzaniem nadtlenku wodoru, oraz w znacznym stopniu uszkodzonym mitochondrialnym DNA [mtDNA]i białkami. Wydaje się, że te mitochondria przeszły zmianę przepuszczalności, obserwacja wsparta przez pięciokrotny wzrost aktywności kaspazy-3 obserwowanej po potraktowaniu tiomersalem.” – J Toxicol. 2012; 2012: 373678; Thimerosal-Derived Ethylmercury Is a Mitochondrial Toxin in Human Astrocytes: Possible Role of Fenton Chemistry in the Oxidation and Breakage of mtDNA

Bezpieczeństwo tiomersalu w szczepionkach – kwestie metodologiczne i dowody na nadużycia w badaniach – dr Brian Hooker
Szczepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B zawierająca tiomersal a ryzyko diagnozy specyficznych opóźnień rozwoju w Stanach Zjednoczonych – David A. Geier i inni

 

Sole aluminium

 

Autorka pisze o solach aluminium, że „bezpieczna zawartość wynosi 1,25 mg/dawkę, podczas gdy dostępne na rynku szczepionki zawierają dwu-, czterokrotnie niższe dawki tej substancji”

Powszechny argument do zbywania tego, co sole aluminium wykorzystywane jako adiuwanty do wzmacniania odpowiedzi układu odpornościowego, mogą dokonać w organizmie to powoływanie się na aluminium połykane, w tym, że dziecko z mleka matki połknie więcej aluminium niż zostanie wstrzyknięte ze szczepionek. Najkrótsza odpowiedź na tę argumentację zawiera się w poniższej grafice, a dłuższa, uzasadniająca treść, poniżej.

Aluminium - Mleko Matki vs Szczepionki

 

Gdy sole aluminium zostaną wstrzyknięte do organizmu, komórki odpornościowe zwane makrofagami śpieszą do tego miejsca i pożerają aluminium. Tutaj jest problem, który producenci szczepionek ignorują. Makrofagi mogą przenosić wszystko, co pożarły przez barierę krew-mózg, do mózgu. Tak jak konie trojańskie, ułatwiają przenikanie aluminium do mózgu. W poniższym badaniu wykazano, że glin przemieszcza się z mięśni do mózgu:

WPROWADZENIE: Długoterminowa biodystrybucja nanomateriałów stosowanych w medycynie jest w dużej mierze nieznana. Dotyczy to ałunu, najpowszechniej stosowanego adiuwantu szczepionkowego, który jest związkiem nanokrystalicznym spontanicznie tworzącym aglomeraty o rozmiarach mikronów/submikronów. Chociaż ogólnie dobrze tolerowany, ałun jest czasami wykrywany w komórkach z linii monocytów długo po szczepieniu u przypuszczalnie wrażliwych osobników z ogólnoustrojowymi/neurologicznymi objawami lub autoimmunologicznym (zapalnym) zespołem indukowanym przez adiuwanty (ASIA).

WNIOSKI: Nanomateriały mogą być transportowane przez komórki z linii monocytów do drenujących węzłów chłonnych, krwi czy śledziony i podobnie jak HIV, mogą wykorzystywać mechanizmy zależne od CCL2 do przenikania do mózgu. Dzieje się to z bardzo małą szybkością w normalnych warunkach, wyjaśniając dobrą ogólną tolerancję ałunu pomimo jego silnego potencjału neurotoksycznego. Jednak ciągle rosnące dawki tego słabo biodegradowalnego adiuwantu w populacji mogą stać się podstępnie niebezpieczne, zwłaszcza w przypadku nadmiernych szczepień, niedojrzałej/zmienionej bariery krew-mózg lub wysokiej konstytutywnej produkcji CCL-2.” – BMC Med. 2013 Apr 4;11:99. Slow CCL2-dependent translocation of biopersistent particles from muscle to brain.

Zaburzenia mitochondrialne są przyczyną wielu patologii związanych z energochłonnymi tkankami, takimi jak mózg i mięśnie. Wykazujemy w tej pracy, że aluminium (Al) zakłóca produkcję ATP w ludzkich hepatocytach (komórki HepG2). Ta indukowana przez glin (aluminium) dysfunkcja mitochondriów, sprzyja zwiększonej lipogenezie i akumulacji lipoprotein o bardzo niskiej gęstości (VLDL).Cell Physiol Biochem. 2007;20(5):627-38; Aluminum-induced mitochondrial dysfunction leads to lipid accumulation in human hepatocytes: a link to obesity.

„Nagromadzone materiały dowodowe implikują, że upośledzona produkcja energii w mitochondriach i zwiększone mitochondrialne uszkodzenia oksydacyjne, są związane z patogenezą zaburzeń neurodegeneracyjnych. Aluminium biorąc udział w wytwarzaniu reaktywnych form tlenu, może zaburzać bioenergetykę mitochondrialną, oraz może prowadzić do powstawania stresu oksydacyjnego. W tym przeglądzie omawialiśmy stres oksydacyjny i dysfunkcje mitochondrialne występujące w neurotoksyczności aluminium. Ponadto zwrócono uwagę na środki poprawiające jakość życia u ludzi dotkniętych dysfunkcją mitochondrialną i stresem oksydacyjnym indukowanym glinem (Al).” – Neurotoxicology. 2014 Mar;41:154-66; Oxidative stress and mitochondrial dysfunction in aluminium neurotoxicity and its amelioration: a review.

“Konceptualizacja zaburzeń ze spektrum autyzmu i choroby Alzheimera uległa w ostatnich latach pewnej zmianie paradygmatu, i zamiast być postrzegana jako pojedyńcze choroby o jednolitej patogenezie i patofizjologii, coraz częściej uważa się je za zespoły heterogeniczne o złożonej wieloczynnikowej etiopatogenezie, z udziałem wysoce złożonych i zróżnicowanych kombinacji czynników genetycznych, epigenetycznych oraz środowiskowych. Jednym z takich czynników środowiskowych jako potencjalnej przyczyny w obu zespołach jest glin (Al), jako pierwiastek lub część soli, który dostał się do organizmu na przykład w postaci doustnej, lub jako adiuwant. Takie podawanie Al może indukować patologię za pośrednictwem kilku dróg, takich jak wywoływanie dysfunkcji i/lub aktywacji komórek glejowych, które odgrywają niezbędną rolę w regulacji homeostazy ośrodkowego układu nerwowego i rozwoju neuronalnego. Inne drogi prowadzące do dysfunkcji obejmują wytwarzanie stresu oksydacyjnego, zmniejszenie poziomu zredukowanego glutationu, bezpośrednie i pośrednie zmniejszenie wydajności oraz integralności mitochondriów oraz zwiększenie produkcji prozapalnych cytokin zarówno w mózgu, jak i obwodowo. Opisano mechanizmy, które objaśniają jak aluminium środowiskowe może przyczynić się do powstawania wysoce specyficznego wzorca neuropatologii obserwowanego w chorobie Alzheimera. Wyszczególniono również kilka mechanizmów, w których znaczące ilości glinu wprowadzone do organizmu poprzez szczepienia, mogą wytwarzać przewlekłą neuropatologię u genetycznie podatnych dzieci. W związku z tym zaleca się zaprzestanie stosowania soli glinowych podczas szczepień, a dorośli powinni podjąć kroki w celu zminimalizowania narażenia na aluminium ze środowiska.Metabolic Brain Disease, Oct 2017, Volume 32, Issue 5, pp 1335–1355; The putative role of environmental aluminium in the development of chronic neuropathology in adults and children. How strong is the evidence and what could be the mechanisms involved?

Choroba Alzheimera dotyczy przeważnie ludzi w podeszłym wieku. W 2018 roku opublikowano pierwsze na świecie badanie w którym badana ilość aluminium w tkance mózgowej osób z autyzmem.

„Wykonaliśmy pierwszy w historii pomiar aluminium w tkance mózgowej od 12 dawców, u których zdiagnozowano rodzinną chorobę Alzheimera. Stężenie glinu było wyjątkowo wysokie, na przykład wartości przekraczały 10 μg/g w suchej masie tkankowej u 5 z 12 osób. Ogólnie stężenia były wyższe niż wszystkie wcześniejsze pomiary glinu w mózgu, z wyjątkiem przypadków znanej encefalopatii wywołanej przez glin.” – Aluminium in brain tissue in familial Alzheimer’s disease; J Trace Elem Med Biol. 2017 Mar;40:30-36.

Zawartość glinu w tkance mózgowej osób z autyzmem była konsekwentnie wysoka. Średnia (odchylenie standardowe) zawartość glinu u wszystkich 5 osób dla każdego płata wynosiła 3,82(5,42), 2,30(2,00), 2,79(4,05) i 3,82(5,17)μg/g suchej masy, odpowiednio dla płatów potylicznych, czołowych, skroniowych i ciemieniowych. Są to jedne z najwyższych wartości dla aluminium w ludzkiej tkance mózgowej, które zostały do tej pory zarejestrowane i należy zadać pytanie dlaczego, na przykład zawartość aluminium w płacie potylicznym 15-letniego chłopca wynosiłaby 8,74 (11,59) μg/g suchej masy? Mikroskopia fluorescencyjna została wykorzystana do identyfikacji glinu w tkance mózgowej u 10 dawców. Podczas obrazowania aluminium związanego z neuronami wydaje się, że jest ono obecne wewnątrzkomórkowo, w komórkach podobnych do mikrogleju i innych zapalnych nieneuronalnych komórkach w oponach mózgowych, układzie naczyniowym, substancji szarej i białej. Prymat wewnątrzkomórkowego glinu związanego z komórkami nieneuronowymi jest wyjątkową obserwacją w tkance mózgowej autyzmu i może dostarczyć wskazówek dotyczących zarówno pochodzenia glinu mózgowego, jak i przypuszczalnej roli w zaburzeniach ze spektrum autyzmu.” – Volume 46, March 2018, Pages 76–82; Aluminium in brain tissue in autism

Wstrzykiwanie Aluminium – Jak toksyczne są szczepionki?
„Bezpieczny” poziom glinu/aluminium opiera się na przestarzałych informacjach, nieuzasadnionych założeniach i błędach – dr James Lyons-Weiler

 

Nanocząsteczki metali podczas rozwoju płodu

 

„Już wcześniej wykazano, że ekspozycja na nanocząstki z organizmu matek wywołuje toksyczność rozwojową u płodu bez fizycznego przejścia nanocząstek do płodu, lecz mechanizmu tego nie udało się ustalić. Obecnie wykazujemy, że ekspozycja nanocząstek kobaltu i chromu na bariery komórkowe BeWo, model in vitro ludzkiego łożyska, powoduje upośledzenie procesu autofagii i uwolnienie interleukiny-6 [IL-6]. Przyczynia się to do zmienionego różnicowania ludzkich neuronowych komórek progenitorowych i uszkodzenia DNA w wywodzących się z nich neuronach i astrocytach. Co istotne, do uszkodzenia neuronalnego DNA dochodzi za pośrednictwem astrocytów. Hamowanie autofagicznej degradacji bariery BeWo przez nadekspresję dominującego negatywnego ludzkiego ATG4BC74A znacząco zmniejsza poziom uszkodzenia DNA w astrocytach. In vivo, pośrednia toksyczność nanocząsteczek u myszy prowadzi do zaburzeń neurorozwojowych z reaktywną astroglejozą i zwiększonym uszkodzeniem DNA w płodowym hipokampie. Nasze wyniki wskazują na potencjalne znaczenie autofagii w wywoływaniu toksyczności nanocząsteczkami i ryzykiem pośredniej neurotoksyczności rozwojowej po ekspozycji matki na nanocząsteczki.” – Nature Nanotechnology Volume 13, pages427–433 (2018); Nanoparticle-induced neuronal toxicity across placental barriers is mediated by autophagy and dependent on astrocytes

Dziecko w pierwszej dobie wazy najczęściej do max. 5kg. Dla przykładu szczepionka przeciw WZW B, w pierwszej dobie – 250mcg aluminium. Oficjalny poziom aluminium przyjętego pozajelitowo, prowadzący do toksyczności według FDA to 4-5mcg/kg na dobę lub mniej.

Badania wskazują, że u pacjentów z zaburzeniami czynności nerek, w tym wcześniaków, którzy otrzymują pozajelitowo aluminium w ilości powyżej 4-5 mikrogram na kg na dobę, gromadząca się ilość tego metalu zaczyna być toksyczna dla kości i ośrodkowego układu nerwowego. Obciążenie tkanek może wystąpić nawet przy podawaniu niższych dawek.”Subpart G–Specific Labeling Requirements for Specific Drug Products

Ilość aluminium pozostała w organizmie z pierwszej dawki do czasu podania kolejnych porcji w drugi miesiącu – około 220mcg.

Przemysł szczepionkowy dysponuje kilkoma badaniami dotyczącymi wstrzykiwanego aluminium, oto dwa którymi może się poszczycić. W badaniu z 1997 roku przeprowadzonym na dwóch królikach wykazano, że „po 28 dniach od wstrzyknięcia aluminium 94% nadal pozostało w organizmie zwierząt.” – Źródło: Vaccine. Aug-Sep 1997;15(12-13):1314-8.In vivo absorption of aluminium-containing vaccine adjuvants using 26Al.

W tym badaniu niemowlęta ludzi wcale nie wydalały aluminium. – Effect of routine vaccination on aluminum and essential element levels in preterm infants.

 

Sole aluminium i alergie

 

Naukowcy regularnie tworzą zwierzęce modele chorób alergicznych poprzez ich ekspozycje na aluminiowe adiuwanty w tym samym czasie co alergeny. Oto przykłady z literatury naukowej:

„Nasze dane wykazują po raz pierwszy, że aluminium działa jako adiuwant odpowiedzi humoralnej Th2 drogą doustną. Sugeruje to, że Sukralfat stosowany doustnie prowadzi do zwiększonego ryzyka alergii pokarmowej, nie tylko poprzez hamowanie trawienia, ale także działanie jako adiuwant na odpowiedź Th2 dzięki zawartości aluminium.” Aluminium per se and in the anti-acid drug sucralfate promotes sensitization via the oral route; Allergy. 2009 Jun;64(6):890-7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19210370

W poniższych dwóch publikacjach autorzy opisują jak stymulowali rozwój alergicznego nieżytu nosa (kataru siennego):

„Albumina jaja kurzego (OVA) plus adiuwant wodorotlenek glinu może promować odpowiedź immunologiczną typu Th1, jak również odpowiedź Th2. Donosowe uwrażliwianie albuminą jaja kurzego (OVA) oraz dalsze miejscowe prowokowanie jest właściwym sposobem tworzenia modelu alergicznego nieżytu nosa u myszy.” Influence of aluminum hydroxide adjuvant on a murine model of allergic rhinitis; Lin Chung Er Bi Yan Hou Tou Jing Wai Ke Za Zhi. 2014 Jun;28(11):780-4.

Sproszkowany wodorotlenek glinu Al[OH]3 w ilości 5 mg, jest skuteczny i bezpieczny w przygotowaniu zwierzęcego modelu alergicznego nieżytu nosa. Żel koloidalny Al[OH]3 o różnym stężeniu (0,5-5 mg) może powodować działania niepożądane, takie jak ciało obce w postaci ziarniniaka.” Evaluation of the safety of aluminium adjuvant in the preparation of allergic rhinitis animal model; Zhonghua Er Bi Yan Hou Tou Jing Wai Ke Za Zhi. 2009 Aug;44(8):664-8.

W poniższym badaniu z 2014 roku badacze opisują jak zastosowali wodorotlenek glinu łącznie z bakterią krztuśca i eksponowali szczury podając im doustnie alergeny aby wytworzyć u nich alergie pokarmowe:

„Szczury Brown Norway uczulano na ekstrakty białkowe (RuBisCO, jabłko, soję, orzech ziemny, groszek ogrodowy) lub albuminę jaja kurzego (OVA) w połączeniu z bakterią Bordetella pertussis i wodorotlenkiem glinu, poprzez doustne prowokowanie…

Model ten naśladuje kluczowe cechy alergii pokarmowych i ułatwia badanie alergenności alergenów w badaniach in vivo nad składem pokarmu lub nową żywnością [jak np. GMO].” – Development of an Animal Model to Evaluate the Allergenicity of Food Allergens; Int Arch Allergy Immunol. 2014;164(2):89-96.

Poniżej przykład z badań na owcach. Naukowcy badali wpływ wstrzykiwanych adiuwantów na bazie soli aluminium.

Eksperyment ten stanowił część kompleksowego badania mającego na celu lepsze zrozumienie owczego zespołu ASIA i udało się w jego toku odtworzyć niektóre, ale nie wszystkie, najbardziej godne uwagi mutacje tego zespołu. W grupie zaszczepionej i tej, której podano jedynie adiuwant wystąpiły znaczące mutacje w międzyosobniczych i wewnątrzgrupowych wzorach interakcji (tj. nasilone gryzienie wełny i niepokój) w miarę wzrostu łącznej liczby wstrzyknięć. Ustalenia te pokrywają się z wcześniejszymi obserwacjami dotyczącymi zespołu owczego ASIA.27 W badanych grupach [szczepionka lub sam adiuwant] stwierdzono również wyższe poziomy biomarkerów stresu, przy czym obraz kliniczno-patologiczny jako całość wykazał niewiele istotnych różnic między tymi grupami. Szczegółowe wyniki zostaną opublikowane w innym miejscu.” – Vet Pathol. 2018 Oct 31:300985818809142; Granulomas Following Subcutaneous Injection With Aluminum Adjuvant-Containing Products in Sheep. (link do tłumaczenia całego artykułu)

 

Białko jaja kurzego i inne białka oraz sole aluminium

 

W pierwszych latach XX wieku Charles Richet eksperymentował na zwierzętach wstrzykując im różne rzeczy, gdy wstrzykiwał zwierzętom tą samą truciznę po raz drugi, lub kolejny wywoływało to gwałtowną reakcję, która szybko zabijała psy. Dla tej reakcji użył terminu z łaciny ana-intensywna + phylaxis-ochrona lub anty-ochrona, ponieważ wynik był odwrotny do ochrony jaki szczepionka miała zapewnić.

Charles Richet szybko odkrył, że każde białko w tym białka spożywcze wstrzykiwane do tkanek, przenikają do krwiobiegu, powodując uczulenie i anafilaksję podczas późniejszej ekspozycji na żywność. Richet wstrzykiwał niewielkie ilości mleka i białek mięsnych kotom, królikom oraz koniom i pokazał, że anafilaksja jest uniwersalną odpowiedzią obronną układu immunologicznego.

W książce alergologa Warrena Vaughana z 1941 roku, autor pisze, że:

„Choroba posurowicza, jak jest nazywana, to dolegliwość stworzona przez człowieka. Jeśli nie mielibyśmy leczniczej surowicy, ani czegoś takiego jak strzykawka, którą można wprowadzać materiał pod skórę, nie byłoby chorób posurowiczych.”- Strange Malady: The Story Of Allergy

Rodzaje i kryteria rozpoznawania niepożądanych odczynów poszczepiennych na potrzeby nadzoru epidemiologicznego

II. Szczegółowe rodzaje i kryteria niepożądanych odczynów poszczepiennych na potrzeby nadzoru epidemiologicznego

3) inne niepożądane odczyny poszczepienne:

g) reakcja anafilaktyczna,
h) reakcje alergiczne,
j) wstrząs anafilaktyczny,” – Źródło: art. 21 ust. 8 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 234, poz. 1570, z 2009 r. Nr 76, poz. 641 oraz z 2010 r. Nr 107, poz. 679)

 

„Laureat Nagrody Nobla, Charles Richet, wykazał ponad sto lat temu, że wstrzyknięcie białka zwierzęciu lub człowiekowi powoduje uczulenie układu odpornościowego na to białko. Późniejsze narażenie [ekspozycja] na białko może powodować reakcje alergiczne lub anafilaksję. Ten fakt został wielokrotnie zademonstrowany na ludziach i modelach zwierzęcych. Instytut Medycyny (IOM) potwierdził w swoim raporcie dotyczącym poszczepiennych działań niepożądanych z 2011 roku, że białka spożywcze w szczepionkach powodują alergie pokarmowe. Potwierdzenie przez IOM jest najnowszym i najbardziej autorytatywnym stwierdzeniem od czasu tego odkrycia przez dr Charlesa Richeta. Wiele badań od 1940 wykazało, że białka spożywcze w szczepionkach powodują uczulenie u ludzi. Alergeny w szczepionkach nie są w pełni ujawnione i zbadane. Nie ustalono bezpiecznego poziomu wstrzykiwanych alergenów. W rezultacie ilość alergenów w szczepionkach i zastrzykach nie jest w żaden sposób uregulowana.

Wykazano, że mniejsza ilość alergenu jest potrzebna do wywołania [zainstalowania] uczulenia niż wywołania reakcji. Dobrze wiadomo, że wiele z obecnie zatwierdzonych szczepionek ma wystarczającą ilość alergenu aby spowodować anafilaksję. W związku z tym zawierają one więcej niż wystarczającą ilość alergenu potrzebną do wywołania uczulenia…

Szczepionki zawierają adiuwanty, takie jak toksyna krztuśca lub związki glinu, które także sprzyjają powstawaniu alergii. Adiuwanty również zwiększają immunogenność wstrzykiwanych białek spożywczych. Ta kombinacja, dzieci atopowych i wstrzykiwania białka spożywczego wraz z adiuwantami, przyczynia się do rozwoju milionów zagrażających życiu alergii pokarmowych. Biorąc pod uwagę skalę i nasilenie epidemii alergii, konieczne jest podjęcie pilnych działań w celu zmiany polityki szczepień dotyczących specyfikacji szczepionek, produkcji, wymogów dotyczących ulotek, bazy niepożądanych odczynów poszczepiennych VAERS oraz krajowego programu odszkodowań za szkody poszczepienne. Wielu badaczy wzywało do usunięcia białek spożywczych ze szczepionek oraz ponownej oceny adiuwantów, takich jak związki glinu. W międzyczasie ostrzeżenia o alergenach pokarmowych powinno się dodać to ulotek dołączonych do opakowania szczepionki. Jednocześnie można zaprzestać podawania wielu szczepionek podczas jednej wizyty, w celu uniknięcia połączonych negatywnych efektów wstrzyknięcia wielu białek spożywczych i adiuwantów naraz…

Dla przykładu, w 1967 roku w szczepionce przeciwko grypie naukowcy wyodrębnili 7,4 mcg/ml owoalbuminy (białka stanowiącego główny składnik białkowy jaja kurzego), a w 2008 roku już 38,3 mcg/ml.” Evidence that Food Proteins in Vaccines Cause the Development of Food Allergies and Its Implications for Vaccine Policy

W poniższych publikacjach autorzy opisują jak tworzyli zwierzęce modele astmy przez łączenie wodorotlenku glinu z białkiem jajka:

„Aby wytworzyć model ostrej astmy, myszy BALB/c uczulano albuminą jaja kurzego (OVA) i wodorotlenkiem glinu, a następnie wzmacniano albuminą jaja kurzego (OVA).” – Comparative study of Korean White Ginseng and Korean Red Ginseng on efficacies of OVA-induced asthma model in mice; J Ginseng Res. 2015 Jan;39(1):38-45. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25535475

„Staramy się określić wpływ AcCystatyny na indukowany przez wodorotlenek glinu i albuminę jaja kurzego Al[OH]3/OVA) szczurzy model astmy.” AcCystatin, an immunoregulatory molecule from Angiostrongylus cantonensis, ameliorates the asthmatic response in an aluminium hydroxide/ovalbumin-induced rat model of asthma; Parasitol Res. 2015 Feb;114(2):613-24.

 

Fragmenty DNA

 

Całe DNA nie może po prostu wejść do DNA danej osoby i tutaj mają racje. Kłopot w tym, że w szczepionkach występują fragmenty DNA, a nie DNA w całości. Na stronie Children’s Hospital of Philadelphia piszą, że

“…ilość ludzkiego DNA w końcowym preparacie szczepionki jest minimalna i bardzo rozdrobniona. Ponieważ DNA jest rozdrobnione, nie może stworzyć całego białka, które może być szkodliwe.”Vaccine Ingredients — DNA

W 2016 roku autorzy poniższej publikacji piszą w abstrakcie, że:

„Aby zmniejszyć potencjalnie długie onkogenne genomowe DNA w szczepionkach, w procesach oczyszczania zastosowano traktowanie nukleazą. Jednak działanie to zwiększyło pozostałości krótkich fragmentów DNA, a jego wpływ na siłę szczepionki był nadal nieuchwytny…” – PLoS One. 2016; 11(4): e0153867.

Mamy 2016 rok, a duża cześć społecznością naukowców zajmujących się szczepionkami, sama nie wiem co robi w tym obszarze. Dekadę wcześniej na stronie FDA opublikowano dokument w formie prezentacji o problemach związanych z resztkami DNA w szczepionkach. Z ciekawostek mamy np. na stronie nr 3 o tym, jak w 1986 roku WHO ustanowiło limit DNA w szczepionkach na ≤100 pg na dawkę, a w 1996 został on podniesiony do ≤10 ng na dawkę (producenci nie byli w stanie sprostać poprzednim wymaganiom). Potem na str. 8 o nowotworowych właściwościach jako konsekwencji integracji obcego DNA do genomu odbiorcy i zaburzaniu genów supresorowych, zdolności do generowania czynników zakaźnych jak retrowirusy (i podane są badania na ten temat od str. 14) i na koniec stwierdzają, że brakuje długoterminowych badań bezpieczeństwa na ludziach, więc wraz z upływem czasu i zbieraniem nowych danych mogą nastąpić zmiany w zaleceniach ( = eksperymenty ludziach bez świadomej zgody).

Tematów wpływu fragmentów DNA w szczepionkach zajęła się dr Theresa Deisher, znana między innymi z zidentyfikowania komórek macierzystych wyizolowanych z organizmów osób dorosłych. W przeciwieństwie do embrionalnych komórek macierzystych z abortowanych płodów, zbadane przez nią komórki od dorosłych nie tworzą nowotworów z definicji.

W 2014 roku zespół dr Deisher odkrył, że poziom ludzkiego DNA w badanych szczepionkach wynosił od 142 ng – 2000 ng na dawkę, czyli daleko poza tak zwany „bezpieczny” poziom.

Instytucje zajmujące się zdrowiem publicznym oraz producenci nie są zainteresowani kręceniem bata na siebie więc omijają badania długofalowych skutków zdrowotnych wstrzykiwania obcych fragmentów DNA w szczepionkach na zdrowie klientów, którym jest ono serwowane. Dr Theresa Deisher już przynajmniej raz sprawdziła, czy fragmenty DNA mogą łączyć się z komórkami wystawionymi na ich obecność:

Nie tylko uszkodzone, ale także zdrowe ludzkie komórki mogą spontanicznie wchłonąć obce DNA. Obce DNA człowieka wchłonięte przez ludzkie komórki transportowane jest do jądra komórkowego i włączane do genomu gospodarza, co powoduje zmianę fenotypową.”Spontaneous Integration of Human DNA Fragments into Host Genome – K. Koyama, T. A. Deisher

Na stronie FDA można znaleźć np. taką informację, o której sprzedawcy szczepionek wolą nie informować, a tym bardziej nawoływać do badania długofalowych skutków zdrowotnych takich eksperymentów:

„W niektórych przypadkach stosowane linie komórkowe mogą być rakotwórcze, to znaczy tworzą guzy po wstrzyknięciu gryzoniom. Niektóre z tych tworzących nowotwory linii komórkowych mogą zawierać wirusy powodujące raka, które nie rozmnażają się aktywnie. Takie wirusy są trudne do wykrycia przy użyciu standardowych metod. Te utajone lub „ciche” wirusy stanowią potencjalne zagrożenie, ponieważ mogą stać się aktywne w warunkach produkcji szczepionek.” Investigating Viruses in Cells Used to Make Vaccines; and Evaluating the Potential Threat Posed by Transmission of Viruses to Humans

SV40 – rakotwórczy wirus w szczepionkach przeciw polio!

 

Polisorbat 80

 

Polisorbat 80 w farmakologii jest stosowany do wspomagania dostarczania niektórych leków lub środków chemioterapeutycznych poprzez barierę krew-mózg. Jest to „pocieszająca” informacja szczególnie w kontekście wiedzy, że w szczepionkach występują neurotoksyczne metale. Przykład jednego z badań w którym badana była ta właściwość polisorbatu 80:

Badanie to wskazuje, że nanocząstki PBCA pokryte Polisorbatem 80 mogą być możliwym nośnikiem dostarczania temozolomidu do mózgu. Przewiduje się, że opracowana receptura może poprawić w przyszłości celowaną terapię złośliwych nowotworów mózgu.”Int J Nanomedicine. 2011; 6: 445–452. Enhanced brain targeting of temozolomide in polysorbate-80 coated polybutylcyanoacrylate nanoparticles

 

Fenoksyetanol

 

W listopadzie 2013 roku Francuska Agencja Bezpieczeństwa Lekarstw i Produktów Higieny (ANSM) zaleciła, aby nie używać fenoksyetanolu (konserwant który toksycznie wpływa na rozwój i późniejsze rozmnażanie dziecka) w produktach aplikowanych bezpośrednio na pupę dzieci (chodzi tu o maści na odparzenia i chusteczki perfumowane do przecierania pośladków) oraz ograniczyć prawnie dozwolone stężenie w innych kosmetykach z 1% do 0,4%.

http://www.misurafamiglia.it/creme-per-bebe-tossiche-la-lista-nera-uninchiesta-del-settimanale-il-salvagente/
https://www.perlanegra.pl/blog/2014/02/fenoksyetanol-toksyczny-skladnik-w-kremach-dla-dzieci

 

Formaldehyd

 

Nie istnieją lub nie są mi znane badania w których testowano wpływ wstrzykiwanego formaldehydu. Powszechny argument w debacie o szczepionkach odnośnie wstrzykiwanego formaldehydu jest taki, że jak jemy jabłko albo gruszkę to one zawierają go więcej niż jest wstrzykiwane w strzykawce. Jest tylko jedno ale, jest ponowne mylenie wstrzykiwania z połykaniem. Gdy połkniemy jabłko albo gruszkę, to zaraz mają do czynienia z kwasem żołądkowym a konkretnie z roztworem kwasu solnego.

CH2O + HCl = CH4O + Cl2 [Formaldehyd + Kwas Solny = Metanol + Dichlor]

Dawka formaldehydu w szczepionce nie może przekraczać 0.02% – 200 ppm. To co robią badacze zajmujący się tworzeniem iluzji bezpieczeństwa formaldehydu wstrzykiwanego, to tworzenie modeli bazując na wdychanym formaldehydzie. Stężenie formaldehydu w szczepionkach o najwyższej jego zawartości wynosi około 100 mikrogramów/0,5 ml, co odpowiada 200 mg/l. Np. szczepionka Infanrix firmy GlaxoSmithKline zawiera do 100 µg formaldehydu. Jest to o 80 razy więcej niż stężenie formaldehydu we krwi i przyjmowane dla większości innych płynów ustrojowych (2,5mcg/ml lub 2,5mg/L). W związku z tym uzasadnione jest podejrzenie, że wysokie stężenie formaldehydu podczas zastrzyku może wywoływać miejscowe negatywne efekty.

„Stosując odpowiednie modele farmakokinetyczne, oszacowano, że najniższe stężenie formaldehydu, które może powodować cytotoksyczne efekty u ludzi, wynosi 1,23 mg/m3 (1 ppm) lub 0,738 mg/m3 (0,6 ppm), w zależności od przyjętych parametrów.
Przewidywane poziomy okazały się być niższe od zmierzonych klinicznie. W konkluzji stwierdzono, że cytotoksyczne działanie formaldehydu podczas eks­pozycji inhalacyjnej jest zależne od poziomu narażenia bardziej, niż od czasu trwania narażenia, co sugeruje, że obecna analiza może zostać uwzględniona przy ustana­wianiu standardów dla przewlekłego narażenia ludzi na formaldehyd.” – Zakład Informacji Naukowej, Instytut Medycyny Pracy im. prof. J. Nofera, Łódź

„W wyniku dostania się formaldehydu bezpośrednio do krwiobiegu (w trakcie hemodializy z zastosowaniem sterylizowanej tym związkiem aparatury) powstaje ostra hemoliza wewnątrznaczyniowa” – Formaldehyd. Dokumentacja proponowanych wartości dopuszczalnych poziomów narażenia zawodowego, Podstawy i Metody Oceny Środowiska Pracy 1995, nr13, s. 5-42

„Endogenny formaldehyd jest wytwarzany przez liczne szlaki biochemiczne fundamentalne dla życia i może sieciować DNA i białka…
Formaldehyd jest wysoce reaktywny i łatwo sieciuje zarówno białka, jak i kwasy nukleinowe. Skłonność formaldehydu do sieciowania DNA i białek została wykorzystana w celu konserwowania tkanek i badania interakcji pomiędzy białkami a specyficznymi sekwencjami DNA. Inne środowiskowe źródła formaldehydu obejmują dym tytoniowy, e-papierosy, słodzik aspartam, a najbardziej bezpośrednio, przypadkowe spożycie metanolu. Jednak endogenny formaldehyd jest wszechobecny w komórkach, ponieważ jest produktem ubocznym enzymatycznej oksydacyjnej reakcji demetylacji…
W związku z tym, ze względu na jego obfitość i właściwości chemiczne, formaldehyd może stanowić poważne zagrożenie dla integralności genomu żywych organizmów. Bardzo wczesne badania wykazały silne mutagenne konsekwencje formaldehydu na larwy much (Auerbach, 1949, Herskowitz, 1950). Mimo to dopiero zaczyna się wyłaniać nasze zrozumienie, w jaki sposób komórki i organizmy chronią się przed formaldehydem…
Ustalono również, że DNA uszkodzone formaldehydem może powodować uszkodzenie chromosomu i ma właściwości mutagenne…
Jednak z naszej pracy wynika, że w organizmie powstaje wystarczająca duża ilość formaldehydu, aby spowodować rozległe uszkodzenia DNA. Z czasem te uszkodzenia sprzyja złośliwym przemianom. Ta obserwacja stanowi zatem dowód na to, iż endogenny formaldehyd jest czynnikiem rakotwórczym u ssaków. W przyszłości identyfikacja źródeł i określenie chemicznej natury uszkodzeń DNA wywołanych przez formaldehyd może mieć ważne ogólne implikacje dla predyspozycji do nowotworów i procesu starzenia u ludzi.” – Endogenous Formaldehyde Is a Hematopoietic Stem Cell Genotoxin and Metabolic Carcinogen, Mol Cell. 2015 Oct 1; 60(1): 177–188.

 

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem w 2012 roku opublikowała raport dotyczący formaldehydu, poniżej fragment:

„4.5 Synteza
Obecne dane zdecydowanie wskazują, że genotoksyczność odgrywa ważną rolę w rakotwórczości formaldehydu w tkankach nosowych ludzi oraz, że replikacja komórek w odpowiedzi na cytotoksyczność indukowaną formaldehydem wzmaga odpowiedź rakotwórczą. Trzy możliwe mechanizmy koncentrują się wokół genotoksyczności, są umiarkowanie wspierane jako podstawowy mechanizm do indukcji hematologicznych nowotworów u ludzi. Konieczne są dalsze badania, aby zdecydować, który z tych mechanizmów jest najważniejszy

5. Ocena
Istnieje wystarczająca ilość dowodów u ludzi na potwierdzenie rakotwórczego działania formaldehydu. Formaldehyd powoduje raka nosogardzieli i białaczkę. Ponadto, zaobserwowano silny związek pomiędzy narażeniem na formaldehyd i rakiem nosa oraz zatok przynosowych. Istnieje wystarczająca ilość dowodów na zwierzętach doświadczalnych dotyczących rakotwórczego działania formaldehydu.” – Źródło: Chemical Agents and Related Occupations. http://monographs.iarc.fr/ENG/Monographs/vol100F/mono100F.pdf

 

SZCZEPIONKOWA PIRAMIDA PLACEBO

 

Metoda Naukowa naukowców vs Metoda naukowa Doktrynerów

%d bloggers like this: