Ukryte niebezpieczeństwo nazywania karmienia piersią „naturalnym”. Czy istnieją niezamierzone konsekwencje nazywania karmienia piersią „naturalnym”?

Karmienie piersią: „To naturalne”. To wiadomość jaką kobiety mogły zobaczyć na Facebooku lub stronie internetowej stanowego departamentu zdrowia  lub usłyszeć w radiu w ramach kampanii rozpoczętej w 2013 roku przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej [HHS].

Karmienie piersią - To naturalne

To naturalne: Droga każdej kobiety do macierzyństwa jest inna. Ale zazwyczaj pierwszą decyzją, którą podejmiesz jako mama, jest karmienie dziecka. Materiały w kampanii „To naturalne” zawierają informacje dla afroamerykańskich kobiet i ich rodzin na temat korzyści zdrowotnych karmienia piersią – nie tylko dla niemowląt, ale także dla mam. Tutaj znajdziesz fakty na temat karmienia piersią i praktyczne wskazówki, jak sprawić, by karmienie piersią było dla Ciebie satysfakcjonujące, zapewniając jednocześnie potrzebne wsparcie.”It’s Only Natural https://www.womenshealth.gov/its-only-natural

Jednak, według pary ekspertów tego typu kampanie mogą odbić się porządnym rykoszetem. Gdy federalne i lokalne departamenty zdrowia używają terminu „naturalny” w celu promowania karmienia piersią, może przypadkowo podsycić obawy dotyczące innych aspektów zdrowia i społeczeństwa, które są postrzegane jako „nienaturalne”, takich jak szczepionki, żywność modyfikowana genetycznie i technologie wspomaganego rozrodu, ostrzegają eksperci.

 

Ukryte niebezpieczeństwo nazywania karmienia piersią „naturalnym”

 

„Nie wypowiadamy się przeciwko zaleceniu karmienia piersią ogólnie, ale sugerujemy, że używanie słowa „naturalne ”w promocji karmienia piersią jest śliskie i potencjalnie szkodliwe dla innych celów zdrowia publicznego, takich jak szczepienia,” powiedziała Jessica Martucci, badaczka zaawansowanej bioetyki w Uczelni Medycznej Perelman na Uniwersytecie Pensylwania. Jessica Martucci jest współautorem artykułu na ten temat opublikowanego w piątek w czasopiśmie Pediatrics.

Karmienie piersią jest zalecane przez Amerykańską Akademię Pediatrii [AAP] i inne duże organizacje medyczne ze względu na wiele korzyści zdrowotnych, takich jak zmniejszenie ryzyka infekcji u niemowląt i pomoc matkom w powrocie do zdrowia po ciąży.

Jednak jeśli argument J. Martucci jest poprawny, grupy te mogą chcieć zmienić sposób, w jaki mówią o karmieniu piersią. W ramach poparcia deklaracji na ten temat w 2012 roku AAP nazwało karmienie piersią „naturalnym i korzystnym źródłem odżywiania” niemowląt.

 

Cena naciskania na karmienie piersią

 


Z jednej strony powoływanie się na „naturalną” stronę karmienia piersią mogło pomóc stworzyć odrodzenie karmienia piersią, jakie mamy dzisiaj.

Po spadku popularności karmienia piersią na rzecz mieszanki modyfikowanej w latach 50. i 60. XX wieku karmienie piersią zaczęło powracać w latach 70. XX wieku w odpowiedzi na pojęcie „naturalnego macierzyństwa”, o którym J. Martucci pisała na blogu i w swojej książce „Back to the Breast”.

Powrót do karmienia piersią

Dlaczego trucie jest opłacalne – Uzasadnienie trucia przemysłowego – Jim West

Ale czy istnieje cena za popieranie tego poglądu odnośnie karmienie piersią? Czy może to doprowadzić ludzi do przekonania, że ​​karmienie piersią jest najlepsze, ponieważ jest wolne od chemikaliów i sztucznych składników? Artykuł wskazuje na badania i anegdoty sugerujące, że niektórzy Amerykanie odrzucają szczepionki ponieważ są produkowane, i uważają, że pobudzanie odporności w naturalny sposób jest lepsze lub bezpieczniejsze.

 

Jedno z badań wykazało, że najczęstszym powodem, dla którego rodzice domagali się niemedycznych zwolnień od szczepień  wymaganych do szkoły, była obawa, że ​​szczepionki mogą być szkodliwe.  (…)

Czy na pewno szczepionki to najlepiej przebadane produkty firm farmaceutycznych? Sprawdźmy.

Jednym z powodów przez który niektórzy ludzie wahają się szczepić, jest pewna część światopoglądu, która ma tendencję do lubienia naturalnych rzeczy i preferuje naturalne ryzyko niż ryzyko spreparowane przez człowieka” – powiedział Daniel Salmon, zastępca dyrektora Instytutu Bezpieczeństwa Szczepionek w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health. Fakt, że szczepionki nie są naturalne, może budzić obawy niektórych osób, że nie są bezpieczne, dodał D. Salmon, który poprowadził badanie, sprawdzając dlaczego rodzice domagali się zwolnień ze szczepień.

Dodał również, że możliwym jest iż promowanie karmienia piersią jako naturalnego może mieć niezamierzony efekt, jak sugerują autorzy obecnego artykułu.

Myślę, że ludzie, którzy opracowują komunikaty dotyczące karmienia piersią, bez względu na to, czy jest to Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, czy stanowe wydziały zdrowia, powinni być – i jestem tego pewien że są – świadom tej możliwości i tego, jak ich przesłanie może wpłynąć na inne obszary zdrowia i zdrowie publiczne” – powiedział.

 

„Naturalnie” nie znaczy „łatwo”


Chociaż promowanie karmienia piersią jako „naturalnego” może przynieść niespodziewane efekty oprócz zamierzonych i odciągnąć niektórych ludzi od szczepionek, jak dotąd nie ma na to dowodów. Co więcej prawdopodobnie wpłynęłoby to tylko na niewielką mniejszość ludzi, powiedział dr Arthur I. Eidelman, profesor wizytujący pediatrii w Albert Einstein College of Medicine w Bronxie w Nowym Jorku.

„(Autorzy) używają tego artykułu do etykietowania grupy karmiącej piersią w bardzo negatywny sposób i zrównania karmienia piersią z ludźmi, którzy nie chcą przyjmować szczepionek”, powiedział dr Arthur Eidelman, który był głównym autorem deklaracji AAP z 2012 roku dotyczącej karmienia piersią.

Niemniej jednak warto omówić najlepsze sposoby promowania karmienia piersią, powiedział dr Eidelman. Jeszcze kilka lat temu powszechnie używano wyrażenia „pierś jest najlepsza”, ale teraz wydaje się, że zostało zastąpione frazą „sposób natury/naturalny sposób” – dodał.

Przywoływanie natury może być niepożądane w przekazach o karmieniu piersią z innych powodów niż to, że mogą one wspierać unikanie przez rodziców szczepionek i innych wynalazków stworzonych przez człowieka, powiedział dr Eidelman.

„Słowo „naturalnie” implikuje, że ​​przychodzi łatwo, ale może nie być łatwo, szczególnie za pierwszym razem, jeśli chodzi o nauczenie się, jak prawidłowo ustawiać niemowlę aby się przyssało.”

Źródło: Are there unintended consequences to calling breast-feeding ‚natural’?

 

„Ocena moralna wynika ze zrozumienia faktów sprawy; zasady moralne idą w ślad za zrozumieniem.”

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          

Niezamierzone konsekwencje odwoływania się do słowa „naturalne” w promocji karmienia piersią

Organizacje medyczne i zdrowia publicznego zalecają matkom wyłączne karmienie piersią przez co najmniej 6 miesięcy. To zalecenie opiera się na dowodach korzyści zdrowotnych dla matek i niemowląt, a także korzyści rozwojowych dla niemowląt. Szereg ostatnich prac rzuca wyzwanie zakresowi tych korzyści, a także narasta krytyka etyczna promocji karmienia piersią jako stygmatyzującej.[1] W oparciu o tę krytyczną pracę jesteśmy zaniepokojeni promocją karmienia piersią, która chwali karmienie piersią jako „naturalny” sposób karmienia niemowląt. Przesłanie to ma mocną perspektywę, że „naturalne” podejście do zdrowia jest lepsze, pogląd przeanalizowany w niedawnym raporcie Rady Bioetycznej Nuffield.[2] Promowanie karmienia piersią jako „naturalnego” może być problematyczne z etycznego punktu widzenia, a jeszcze bardziej niepokojące może wzmocnić to przekonanie, że „naturalne” podejścia są przypuszczalnie zdrowsze. To może ostatecznie zakwestionować cele zdrowia publicznego w innych kontekstach, szczególnie w obszarze szczepienia dzieci.

Rozumienie pojęcia prawdy w różnych systemach sterowania społecznego – Józef Kossecki

Wybuch zachorowań na odrę w latach 2014–2015 wywołał intensywną, potępiającą dyskusję na temat odmowy zaszczepienia się. W tej publicznej dyskusji często podkreślano, że niektórzy w obozie antyszczepionkowym wierzą, że szczepionki powodują autyzm lub zawierają szkodliwe poziomy toksyn i zanieczyszczeń. W trosce wielu Amerykanów o bezpieczeństwo szczepionek, można dostrzec specyficzny i niekoniecznie nielogiczny światopogląd: z jednej strony odrzucenie wyprodukowanego, syntetycznego i „nienaturalnego”, a z drugiej akceptacja tego, co „naturalne” jako zdrowsze i z natury lepsze. Szczepionki są często postrzegane jako „nienaturalne”, a dbanie o odporność „naturalnie” jest przez niektórych postrzegane jako zdrowsze i lepsze podejście. Fora internetowe i blogi poświęcone naturalnemu życiu oferują niezliczone przykłady tej perspektywy, a ostatnia książka Eleny Conis „Vaccine Nation” dokumentuje szczegółowo ewolucję tego światopoglądu.[3]

Badania wykazały, że rodzice, którzy przeciwstawiają się szczepieniom, często bywają w sieci podobnie myślących osób o podobnych przekonaniach.[4] Te miejsca z ludźmi o nastrojach antyszczepionkowych zwykle pokrywają się z poleganiem na oraz zainteresowaniem medycyną komplementarną i alternatywną[5], sceptycyzmem wobec instytucji[6], oraz dużym zaangażowaniem i zainteresowaniem wiedzą na temat zdrowia, autonomią i praktykami zdrowego trybu życia.[7]

Idea „naturalnego” wywołuje poczucie czystości, dobroci i nieszkodliwości. Tymczasem syntetyczne substancje, produkty i technologie masowo produkowane przez przemysł (zwłaszcza szczepionki) są postrzegane jako „nienaturalne” i często budzą podejrzenia oraz nieufność. Częścią tego systemu wartości jest przekonanie, że to, co naturalne, jest bezpieczniejsze, zdrowsze i mniej ryzykowne. Docenianie tego, co „naturalne” w stosunku do „nienaturalnego”, pojawia się w wielu współczesnych kwestiach naukowych i medycznych poza szczepieniami, w tym w odrzuceniu żywności modyfikowanej genetycznie, preferencji dla żywności ekologicznej w stosunku do tradycyjnie uprawianej żywności oraz odrzuceniu technologii wspomaganego rozrodu[2], a także obawy dotyczące toksyn środowiskowych i fluoryzacji wody. Duże zainteresowanie komplementarną i alternatywną medycyną opiera się również na „idei naturalnych technik jako bezpieczniejszych, łagodniejszych i niegroźnych”.[2] W niektórych przypadkach jednak pogląd, że „naturalne” jest równoznaczne z „lepszym”, może działać przeciwko konkretnym celom zdrowia publicznego.

Film SEKRETNE SKŁADNIKI – Glifosat, RoundUp i GMO
Odporność niemowląt – część 3 – Poród naturalny, łożysko, karmienie piersią – Hilary Butler
Fluor jest zagrożeniem neurorozwojowym dla ludzi – Jefferey Jaxen

Niedawny raport Rady ds. Bioetyki Nuffield szczegółowo dokumentuje te zazębiające się idee i sugeruje, że chociaż niektóre osoby mogą traktować „naturalne/nienaturalne” jako neutralne pod względem wartości, istnieją inne perspektywy, na przykład obawa, że ​​innowacje naukowe mogą być błędne, ponieważ odciągają żywe istoty od fundamentów natury, a to natura oferuje najlepszy sposób ogarniania rzeczy.[2] Ten ostatni pogląd jest wyraźnie i powszechnie przywoływany w promocji karmienia piersią. Na przykład kampania promocyjna „To naturalne” Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych [HSS] jest wyraźną próbą przekonania kobiet do karmienia piersią, określając karmienie piersią jako lepsze niż mieszankę modyfikowaną, ponieważ jest to naturalne.

Ponadto American Academy of Pediatrics określiła mleko matki jako „najlepsze i najbardziej naturalne pożywienie dla niemowląt”.[8] Plakat promocyjny dotyczący karmienia piersią przygotowany przez Departament Zdrowia i Higieny Psychicznej Nowego Jorku opisuje karmienie piersią jako „stworzone przez mamę” w porównaniu do karmienia mieszanką, oznaczonego czerwonym kółkiem z napisem „wyprodukowano fabrycznie”. Przypuszczalnie przesłaniem dla rodziców jest to, że w tym konkretnym przypadku nienaturalne substancje wytwarzane w fabryce są niezdrowe i należy ich unikać, podczas gdy „stworzone przez mamę” i naturalna opcja jest zarówno bezpieczniejsza jak i lepsza.

Karmienie piersią zostało również określone przez Światową Organizację Zdrowia, Kalifornijski Departament Zdrowia Publicznego i Departament Zdrowia w Vermont jako „naturalne”, żeby wymienić tylko kilka przykładów, a wiele innych przykładów tego podejścia zostało udokumentowanych w raporcie wydanym przez Berkeley Media Studies Group w 2010 roku.[9]

Sensownym jest, aby promocja karmienia piersią odwoływała się do „naturalności”. Wysiłki na rzecz odrodzenia karmienia piersią w ciągu ostatnich 4 dekad są zakorzenione w historii zorganizowanych starań kobiet w latach 50. i 60. XX wieku, aby zrehabilitować wartość „naturalnego” karmienia piersią niemowląt w obliczu powszechnego wsparcia medycznego dla żywienia niemowląt modyfikowanymi mieszankami.[10] Połączenie natury z macierzyństwem może jednak nieumyślnie poprzeć biologicznie deterministyczne argumenty dotyczące roli mężczyzn i kobiet w rodzinie (na przykład, że kobiety powinny być głównymi opiekunkami dzieci).  Wskazywanie „naturalności” w promowaniu karmienia piersią może zatem przypadkowo poprzeć kontrowersyjny zestaw wartości dotyczących życia rodzinnego i ról płciowych, co byłoby etycznie niewłaściwe. Przywoływanie „naturalności” jest również niedokładne, ponieważ nie ma jasnej definicji. Z podobnych powodów w ostatnim raporcie Nuffield stwierdza się, że instytucje publiczne, rządy i organizacje uczestniczące w debatach publicznych i politycznych na temat nauki, technologii i medycyny „powinny unikać używania terminów naturalny, nienaturalny i natura”, chyba że w sposób przejrzysty przedstawiają „wartości lub przekonania leżące u ich podstaw. ”[2]

Niezależnie od etyki odwoływania się do naturalności w promowaniu karmienia piersią, budzi to praktyczne obawy. Opcja „naturalna” nie idzie w parze z celami zdrowia publicznego. Jeśli robienie tego, co „naturalne”, jest „najlepsze” w przypadku karmienia piersią, to jak możemy oczekiwać od matek ignorowania tego silnego i głęboko przekonującego poglądu na świat podczas dokonywania wyborów dotyczących szczepień? Jeśli promowanie karmienia piersią nakreśla opcję „wyprodukowaną fabrycznie” jako ryzykowną lub niezdrową, to co powinni wywnioskować rodzice, wybierając szczepionki wyprodukowane fabrycznie i „naturalne” dbanie o odporność? Powinniśmy przemyśleć dwa razy, zanim powiemy o „naturalności” w promowaniu karmienia piersią, nawet jeśli motywuje to kobiety do karmienia piersią. Ukryte niebezpieczeństwo nazywania karmienia piersią „naturalnym”.

Źródło: Unintended Consequences of Invoking the “Natural” in Breastfeeding Promotion

 

Zobacz na: W USA rejestruje się mniej niż 1% NOPów – Harvard Pilgrim Health Care

Karmienie piersią – pominięta szersza perspektywa – Hilary Butler
Mleko Matki Vs. Mleko Modyfikowane – Porównanie Składu.
Odruch poszukiwania piersi matki i ssania u noworodków – dr Lennart Righard
Opóźnione zaciskanie pępowiny – Sally Fallon Moreli i dr Thomas S. Cowan
Dlaczego poczekać z zaciśnięciem… czyli skutki przedwczesnego odpępniania
Paradosky epidemiologiczne

 

Ilość zgłoszony NOPów do VAERS to około 1%

Ilość zgłoszony NOPów do VAERS to około 1%, więc to co już jest w bazie trzeba pomnożyć razy 100. https://twitter.com/SNCCLA/status/1132068783651282945/photo/3  Ukryte niebezpieczeństwo nazywania karmienia piersią „naturalnym”, bo wpłynie to na wyszczepialność, poważnie?

 

Pin It on Pinterest

Share This

Share this post with your friends!

%d bloggers like this: