Czasopismo Nature oskarżone o porzucenie nauki na rzecz „sprawiedliwości społecznej”

27 październik 2025

Wydawca broni swoich działań na rzecz zwiększenia różnorodności wśród badaczy po tym, jak znalazł się pod ostrzałem Richarda Dawkinsa i innych pracowników akademickich.

Richard Dawkins powiedział, że czasopismo „Nature” to jedno z wielu czasopism, które „preferują autorów ze względu na ich grupę tożsamościową”

Richard Dawkins powiedział, że czasopismo „Nature” to jedno z wielu czasopism, które „preferują autorów ze względu na ich grupę tożsamościową”

 

Jedno z czołowych czasopism, tzw. naukowych broni swoich działań mających zwiększać różnorodność badaczy cytowanych na jego łamach, po tym jak pewna akademiczka oskarżyła je o porzucenie nauki na rzecz „agendy sprawiedliwości społecznej”.

Krytyka wobec grupy Springer Nature, która publikuje czasopismo, została sformułowana przez Annę Krylov, amerykańską profesor, która wspierała działania prezydenta Trumpa mające powstrzymać amerykańskie uniwersytety przed promowaniem Różnorodności, Równości i Inkluzywności (DEI) w politykach rekrutacyjnych.

Richard Dawkins, brytyjski biolog ewolucyjny, poparł Annę Krylov i stwierdził, że zbyt wiele czasopism „faworyzuje autorów ze względu na ich przynależność do określonej grupy tożsamościowej, a nie ze względu na jakość i wagę ich badań”.

Czasopismo Nature jest wydawane przez Springer Nature, które twierdzi, że jego celem jest „promowanie inkluzywnego środowiska, bogatego w różnorodność, oraz budowanie więzi ze społecznościami, którym służy”.

Grupa Nature oświadczyła, że dążenie do włączania szerokiego zakresu perspektyw badaczy „z szerszego spektrum” może tworzyć „bardziej świadome fundamenty pracy naukowej”.

Anna Krylov, profesor chemii na Uniwersytecie Południowej Kalifornii (USC), powiedziała, że została zaproszona do pełnienia roli recenzentki — naukowca proszonego o niezależną ocenę — w przypadku badania mającego zostać opublikowanego w czasopiśmie Nature Communications.

W otwartym liście skierowanym do władz Springer Nature stwierdziła, że temat badania „leży w zakresie mojej specjalizacji” i że „normalnie chętnie przyjęłabym taką propozycję”, ale zapytała, czy skontaktowano się z nią „z powodu mojej wiedzy w danym temacie, czy z powodu moich narządów rozrodczych”.

Krylov przywołała deklarację Springer Nature z 2019 roku o „podjęciu działań na rzecz poprawy różnorodności i inkluzji” w ich czasopismach, w której redaktorów poproszono, by „intencjonalnie i proaktywnie kontaktowali się z badaczkami”.

 

Krylov powiedziała, że grupa Nature „wstrzykuje inżynierię społeczną do swoich wytycznych dla autorów i całego procesu publikacji”

Krylov powiedziała, że grupa Nature „wstrzykuje inżynierię społeczną do swoich wytycznych dla autorów i całego procesu publikacji”

Przytoczyła wytyczne z czasopisma Nature Human Behaviour z 2022 roku, które sugerowały, że pewnych badań nie powinno się publikować, jeśli istnieje ryzyko, że „podważają godność lub prawa określonych grup”.

Wskazała również na stosowanie tzw. „oświadczeń o różnorodności cytowań”, w których naukowcy mogą dołączyć do swoich prac deklarację, że zobowiązują się cytować badania „w sposób zapewniający sprawiedliwą reprezentację rasową, etniczną, płciową i geograficzną”.

Wiele instytucji badawczych twierdzi, że dążenie do zwiększenia różnorodności w świecie akademickim nie wynika z pozoranctwa ani politycznej poprawności. Raport UK Research and Innovation z 2022 roku stwierdził, że zapobieganie sytuacji, w której badania są tworzone głównie przez ludzi z jednego środowiska, jest „kluczowe dla osiągania wysokiej jakości wyników naukowych” oraz dla zapewnienia, że „odkrycia naukowe są… adekwatne i odpowiadają potrzebom różnych społeczności”.

Krylov jednak twierdziła, że „grupa Nature porzuciła swoją misję na rzecz promowania agendy sprawiedliwości społecznej”, oskarżając ją o wprowadzanie „polityk, które poświęciły merytokrację na rzecz kryteriów opartych na tożsamości” i o „wtłaczanie inżynierii społecznej do wytycznych dla autorów i do procesu publikacji”.

Udostępniając list Krylov na platformie X, Richard Dawkins powiedział: „Nature kiedyś było najbardziej prestiżowym czasopismem naukowym na świecie”, ale stwierdził, że teraz jest jednym z wielu, które kładą nacisk na pochodzenie autorów zamiast wyłącznie na „doskonałość… ich nauki”.

Mario Juric, profesor astronomii z University of Washington w Seattle, powiedział, że w 2023 roku czasopismo Nature Astronomy poprosiło go „o zasugerowanie recenzentów z ‘niedostatecznie reprezentowanych społeczności’”. Odmówił i powiedział redaktorom czasopisma: „Wiem, że intencje waszego wydawcy są dobre… ale mieszanie tożsamości do procesu recenzji w żaden sposób go nie wzmacnia”.

Lynne Prince z wydziału medycznego Uniwersytetu w Sheffield pisała o „upartych” barierach dla różnorodności i inkluzywności w świecie akademickim i badaniach. Odnosząc się do komentarzy Krylov, powiedziała: „To kluczowe, by czasopisma zwiększały różnorodność w swojej społeczności akademickiej, tak aby w publikacjach i recenzjach naukowych nie było słychać tylko jednego głosu. Zwiększanie widoczności grup niedostatecznie reprezentowanych nie podważa rygoru naukowego — w końcu te osoby nie mają mniejszej wartości akademickiej, są po prostu mniej widoczne z innych powodów”.

Administracja Trumpa zażądała od amerykańskich uniwersytetów podpisania „porozumienia”, jeśli chcą mieć preferencyjny dostęp do federalnego finansowania. Wśród szeregu wymagań znalazła się dyrektywa, że uniwersytety „nie mogą brać pod uwagę żadnych czynników, takich jak płeć, etniczność, rasa, narodowość, poglądy polityczne, orientacja seksualna, tożsamość płciowa czy przynależność religijna, ani wprost, ani pośredniow swojej polityce rekrutacyjnej. Większość uniwersytetów odmówiła podpisania, powołując się na wolność akademicką.

Anna Krylov powiedziała w tym miesiącu, że wielu jej współpracowników na USC było oburzonych, ale ona zgadza się z Białym Domem, że „musimy porzucić praktyki dyskryminacyjne, które i tak naruszają prawa obywatelskie, oraz wzmocnić praktyki oparte na merytokracji”.

Rzeczniczka portfolio czasopism Nature powiedziała:

 „Oświadczenie o różnorodności cytowań jest sekcją opcjonalną, którą autorzy mogą, jeśli chcą, dodać do artykułu, przeglądu lub rozdziału książki. To, czy autor zdecyduje się je umieścić, nie wpływa na ocenę treści jako takich.

Uważamy, że ta opcja jest wartościowa, ponieważ zachęca autorów do sięgania po szersze spektrum istotnych badań, pochodzących od szerokiej gamy uczonych, dyscyplin i perspektyw; a to może przyczynić się do bardziej wszechstronnych fundamentów pracy naukowej”.

Źródło: Nature journal accused of abandoning science for social justice

 

Zobacz na: O stronniczości badań i publikacji finansowanych przez przemysł farmaceutyczny
Dane vs Dogmaty – bezpieczne i skuteczne
To nie odpowiedzi są stronnicze, tylko pytania – efekt finansowania – prof. David Michaels

Komuniści są dobrzy w podbojach i kiepscy w zarządzaniu – James Lindsay
Do czego NAPRAWDĘ służy wskaźnik ESG – Joe Rogan i James Lindsay