Efekt finansowania. To nie odpowiedzi są stronnicze, tylko pytania

15 lipiec 2008

 

Stronniczość z powodu finansowaniu

 

Firma Wal-Mart i Toys R Us ogłosiły tej wiosny, że przestaną sprzedawać plastikowe butelki dla niemowląt, pojemniki na żywność i inne produkty zawierające substancje chemiczne, które mogą przedostać się do żywności i napojów. Nawet niskie dawki substancji chemicznej (bisfenol A lub BPA) są związane ze zmianami chorobowymi prostaty i gruczołu sutkowego u zwierząt laboratoryjnych, na które były narażone płody i niemowlęta. Duzi sprzedawcy detaliczni reagują na obawy rodziców, a Kongres rozważa środki mające na celu wprowadzenie zakazu stosowania tych substancji chemicznych.

Ale czy istnieje wystarczający dowód potwierdzający szkodliwy wpływ tych substancji na zdrowie ludzi? Jedną z wywołujących zdziwienie statystyk, dotyczących badań BPA, jest ta wykazująca wyraźną rozbieżność wyników, w zależności od tego, kto je sfinansował. Ponad 90 procent z ponad 100 badań sfinansowanych przez rząd, przeprowadzonych przez niezależnych naukowców, wykazało negatywne skutki zdrowotne wynikające z niskich dawek BPA, podczas gdy żadne z nie mniej niż dwóch tuzinów badań sfinansowanych przez przemysł chemiczny nie wykazało żadnych negatywnych skutków zdrowotnych.

Efekt finansowania

Ta uderzająca różnica w badaniach nie dotyczy wyłącznie BPA. Kiedy naukowiec zostaje zatrudniony przez firmę, która czerpie korzyści finansowe z wyników, znacznie wzrasta prawdopodobieństwo, że wynik tego badania będzie korzystny dla tej firmy. Ta ścisła korelacja między wynikami pożądanymi przez sponsorów badania a wynikami zgłaszanymi przez naukowców jest znana w literaturze naukowej jako „efekt finansowania”.

Udział finansowy w wyniku zmienia sposób, w jaki nawet najbardziej szanowani naukowcy podchodzą do swoich badań. Naukowcy podejmują wiele decyzji dotyczących dawek, metod ekspozycji i definicji chorób, których używają w swoich eksperymentach, a każda decyzja wpływa na wynik.

O stronniczości badań i publikacji finansowanych przez przemysł farmaceutyczny

Na przykład, oceniając ryzyko narażenia na nadchloran, składnik paliwa rakietowego, który może negatywnie wpływać na tarczycę i zanieczyszczać wiele zasobów wodnych, naukowcy z zespołu Narodowej Akademii Nauk [NAS] Stanów Zjednoczonych zdecydowali się na uznanie badania wpływu nadchloranu na absorpcję jodu przez tarczycę za najważniejsze kryterium warunkujące jego wpływ na zdrowie. Z drugiej strony naukowcy pracujący dla firm, które mogą być zmuszone do poniesienia kosztów oczyszczania nadchloranu, zdecydowali się na badanie wpływu substancji chemicznej na jeden hormon tarczycy jako podstawę do oszacowania ryzyka. Ci naukowcy oszacowali bezpieczny poziom narażenia na nadchloran, prawie trzy razy wyższy niż poziom oszacowany przez naukowców z Narodowej Akademii Nauk.

W środowisku naukowym debata na temat istnienia efektu finansowania jest niewielka, ale mechanizm jego działania był zaskoczeniem.

Początkowo powszechnie zakładano, że wprowadzające w błąd wyniki badań, sponsorowanych przez producentów, dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa produktów farmaceutycznych, pochodzą z kiepskich badań przeprowadzonych przez naukowców, którzy manipulowali metodami i danymi. Takie nadużycia naukowe zdarzają się, ale dokładna weryfikacja badań producentów wykazała, że ich jakość była zwykle co najmniej tak dobra, jak i często lepsza niż w badaniach, które nie były finansowane przez firmy farmaceutyczne.

Odkrycie to zdziwiło redaktorów czasopism medycznych, którzy generalnie mają silne zaplecze naukowe.

Richard Smith, niedawno emerytowany redaktor czasopisma BMJ (British Medical Journal), napisał, że wymagało to „prawie ćwierć wieku pracy w redakcji… aby uświadomić sobie to, co się działo”. Zauważając, że byłoby to zbyt nieudolne i możliwe do wykrycia, gdyby firmy majstrowały bezpośrednio przy wynikach, zasugerował, że o wiele ważniejsze są „właściwe” pytanie.

Richard Smith i inni naukowcy, tacy jak Lisa Bero z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, odkryli, że naukowcy branżowi projektują badania w taki sposób, aby produkty ich sponsora wydawały się lepsze od produktów konkurencji. Smith, Bero i inni skatalogowali te „sztuczki handlowe”, które obejmują testowanie leku pod kątem leczenia, które albo nie działa, albo nie działa bardzo dobrze; testowanie leku w stosunku do zbyt małej lub zbyt wysokiej dawki leku porównawczego, ponieważ sprawi to, że będzie on wydawał się bardziej skuteczny lub mniej toksyczny; publikowanie wyników jednego badania wiele razy w różnych formach, aby wydawało się, że w wielu badaniach badacze doszli do tych samych wniosków; i publikowanie tylko tych badań, a nawet części badań, które są korzystne dla danego leku, i ukrycie reszty wyników.

Problem jest również widoczny w artykułach przeglądowych i metaanalizach, w których autor wybiera grupę artykułów i syntetyzuje ogólny przekaz lub wzorzec. Decyzje o tym, które artykuły należy uwzględnić w metaanalizie i jakiego nadać im znaczenia, mają ogromny wpływ na wnioski. Było to widoczne w dwóch różnych wnioskach, które wyłoniły się z przeglądów literatury dotyczącej BPA sponsorowanych przez Narodowy Program Toksykologiczny. Dwie niezależne grupy ekspertów podjęły różne decyzje o włączeniu i określeniu wagi badań z poszczególnymi drogami narażenia. Grupy te wyrażały różne rodzaje obaw o wpływ na prostatę i gruczoły sutkowe płodów i dzieci narażonych na niskie dawki BPA.

Kto jest zaskoczony, gdy dowiaduje się, że efekt finansowania jest szczególnie silny w badaniach, które analizują skutki zdrowotne palenia tytoniu i są sponsorowane przez przemysł tytoniowy? Producenci papierosów zainicjowali specjalny program finansowania, publikowania i promowania badań, które wykazały, że bierne palenie jest nieszkodliwe. Kiedy naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego przeanalizowali 106 artykułów przeglądowych na ten temat w literaturze naukowej, odkryli, że w ponad jednej trzeciej stwierdzono, że ​​bierne palenie nie jest szkodliwe. Trzy czwarte tych rozbieżnych publikacji miało autorów związanych z przemysłem tytoniowym.

Dla redaktorów czasopism medycznych stało się jasne, że problemem jest samo finansowanie. Dopóki sponsorzy badań mają udział we wnioskach, wnioski te są bezdyskusyjnie wątpliwe, bez względu na to, jak wybitny naukowiec je prowadzi.

Odpowiedzią jest zlikwidowanie powiązania między sponsoringiem a badaniami. Jednym z modeli jest Instytut Skutków Zdrowotnych [Health Effects Institute]. To grupa badawcza utworzona przez Agencję Ochrony Środowiska [EPA] i producentów. Instytut ma niezależną strukturę zarządzania; jego pierwszym dyrektorem był Archibald Cox, który pokazowo odmówił udziału w „Masakrze sobotniej nocy” prezydenta Richarda Nixona, która miała pomóc w ukryciu skandalu związanego z Watergate. Instytut Skutków Zdrowotnych prowadzi badania opłacane przez korporacje, ale jego naukowcy są odpowiednio izolowani od sponsorów, aby ich wyniki były wiarygodne.

Ich produktem są wątpliwości - jak atak korporacji na naukę zagraża Twojemu zdrowiu

David Michaels jest epidemiologiem, który naucza zasad dotyczących ochrony zdrowia przed wpływem czynników środowiska na kierunku Zdrowie Publiczne na Uniwersytecie Jerzego Waszyngtona i jest autorem „Ich produktem są wątpliwości: jak atak korporacji na naukę zagraża Twojemu zdrowiu” (Oxford University Press).

Źródło: It’s Not the Answers That Are Biased, It’s the Questions

 

Zobacz na: Prawda o firmach farmaceutycznych. Jak nas oszukują i co z tym robić – dr Marcia Angell
Firma Johnson & Johnson od dziesięcioleci wiedziała, że azbest czai się w jej zasypce dla niemowląt – Lisa Girion
Tylko 6% materiałów reklamowych dotyczących leków jest poparte dowodami – Annette Tuffs
Odporność i bezkarność: korupcja w relacjach Państwo-Farmacja – dr Paddy Rawlinson
Dlaczego trucie jest opłacalne – Uzasadnienie trucia przemysłowego – Jim West

 

 

 

Stronniczość z powodu finansowaniu

 

„Stronniczość z powodu finansowaniu, znana również jako uprzedzenie z powodu sponsorowania, stronniczość wyników z powodu finansowania, stronniczość w publikowania z powodu finansowania i efekt finansowania, odnosi się do tendencji w badaniach naukowych, której skutkiem jest wspieranie interesów finansowego sponsora badania. Zjawisko jest uznawane na tyle, że naukowcy podejmują badania w celu zbadania uprzedzeń opublikowanych w przeszłości badań. Stronniczość z powodu finansowaniu związana jest w szczególności z badaniami toksyczności chemicznej, tytoniu i leków farmaceutycznych. Jest to przykład stronniczości eksperymentatora.” – Wiki

 

Efekt finansowania

 

stronniczość wyników z powodu finansowania

Pin It on Pinterest

Share This

Share this post with your friends!

%d bloggers like this: